Diamentowa Droga -> Nr 48 -> O Stupie Kalaczakry w Berchen Ling
Rozmawiamy z Lamą Ole Nydahlem
_________
Jaki był powód, dla którego zdecydowałeś się wybudować stupę Kalaczakry właśnie w Karma Berchen Ling?
Lama Ole: W starożytności, dzięki greckim koloniom i ich filozofom, obszar basenu Morza Śródziemnego przewodził w zachodnim świecie pod względem wolności słowa, praw człowieka oraz demokracji. Stupy Kalaczakry budowano na przestrzeni ostatniego tysiąca lat w buddyjskiej części Azji, aby bronić tych ponadczasowych wartości przed uciskiem i wszelkimi wstecznymi siłami, które mogłaby przynieść historia. Są one skuteczne wszędzie. Nasz ukochany Lama Lobpyn Tseczu Rinpocze inaugurował jedną taką trzynastometrową stupę koło Malagi w Hiszpanii, w 1994 roku. Jest ona skierowana na południe. Obecnie szukamy odpowiedniego miejsca pod budowę kolejnej stupy tego rodzaju w południowych Włoszech. Zgodnie z życzeniami Rinpocze stupa ta będzie skierowana na wschód.
W jaki sposób stupa Kalaczakry przyniesie pożytek światu?
Lama Ole: Poprzez skupienie świadomości istot na tym, co jest ostatecznie dobre i na tym, co sprawia, że mogą się rozwijać. Stupy silnie oddziałują na umysł zarówno na głębokich poziomach naszej świadomości, jak również poprzez to, że po prostu przypominają nam o naszej wrodzonej naturze buddy.
W jaki sposób zainteresowaliście się z Hannah oddziaływaniem stup?
Lama Ole: Podróżując po świecie od szkoły średniej i studiując z najwyższymi lamami w Himalajach w latach 1968-72, poznaliśmy oboje z Hannah naszą planetę bardzo dobrze. Będąc humanistami byliśmy bardzo świadomi właściwości różnych kultur i zagrożeń, przed którymi stają nasze zachodnie, demokratyczne i humanistyczne wartości. Znaliśmy pozytywny wpływ stup i byliśmy świadomi tego, że będą one chronić naszą przyszłość. Przez 20 lat mieliśmy nadzieję wznieść taką budowlę w Karma Berchen Ling. Piękny grzbiet górski położony w pobliżu Koryntu, z którego rozpościera się widok na Delfy, to doskonała lokalizacja dla stupy – miejsce to jednoczy w sobie bogactwo Aten z potęgą Sparty w przepięknej scenerii. W ten sposób, dzięki głębokiej wiedzy Lamy Czogdrub Dordże i jego praktycznemu doświadczeniu nabytemu w czasie długich odosobnień Klaczakry oraz wielu innym niezbędnym warunkom, które zeszły się razem, wiele istot o dobrej karmie odniesie olbrzymi pożytek.
Co ta stupa oznacza dla Twojej pracy jako Lamy?
Lama Ole: Ta stupa to kolejny klejnot w koronie osiągnięć Diamentowej Drogi Linii Karma Kagyu, a także ochrona i umocnienie ponadczasowych wartości, które wszyscy wspieramy i staramy się zachować. Wielu moich uczniów i przyjaciół z całego świata wniosło swój wkład w to przedsięwzięcie, niektórzy poświęcając mu miesiące lub lata swojego młodego życia. Również ten altruizm sprawia, że wybudowanie stupy jest tak wspaniałym wydarzeniem.
Komu i w jaki sposób stupa w Karma Berchen Ling będzie przynosiła bezpośredni pożytek w bliższej i dalszej przyszłości?
Lama Ole: Cóż, z jednej strony prawdopodobnie nigdy nie powstanie tutaj autostrada i dlatego większość potencjalnych gości zasługujących na błogosławieństwo stupy będzie mogła jedynie przeczytać gdzieś o niej kilka linijek w przewodniku turystycznym. Z drugiej jednak strony ci, którzy tu dotrą, będą mieli szansę na doświadczenie przebłysku wolności umysłu i jego wewnętrznego nadmiaru. Stupy są wyrazem czystego stanu umysłu i dlatego są zawsze pożyteczne – wspierają istoty na drodze do urzeczywistnienia. Są ponadczasowymi skarbami i dlatego wszyscy, którzy w jakiś sposób przyczyniają się do ich powstania – bezpośrednio lub wyrażając życzenia – lub po prostu odwiedzają miejsca, w których je zbudowano, otrzymują ich błogosławieństwo.
Opracowanie: Klaudia Dybko