Diamentowa Droga -> Teksty -> content/keyword/r/(offset)/60
« Poprzedni Następny » 1 2 3 4 5
Któż z nas, słysząc absurdalną „jak z czeskiego filmu”, historię o sąsiadach z południa, potrafi powstrzymać się od śmiechu? I który Polak nie poczuje się troszeczkę dowartościowany, słysząc kawał o tępych i nudnych Niemcach?
Cisza i spokój. Łagodne wzgorza i doliny, porośnięte łakami i lasami, odbijają się w wielu tutejszych stawach, tętniacych wszelakim życiem. Gdybyśmy przyjmowali schronienie w pięknie zjawisk, to na pewno przywiazalibyśmy się do tego miejsca. Właśnie w takim towarzystwie – ciszy, spokoju i piękna – możemy od niedawna praktykować dharmę w Zagorzanach, a wszystko to dzięki szczodr...
Gdy parę lat temu pojechałam na kurs medytacyjny do Ropek, zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia. Już wtedy postanowiłam spędzić tam więcej czasu niż jeden weekend.
„Naszą główną drogą rozwoju jest Guru Joga. Identyfikację z umysłem Lamy można porównać do jazdy autostradą - każda chwila przeżyta w pełnej, otwartej świadomości jest sama w sobie celem podróży. Lama daje nam energię, jest elektryczną wtyczką, z której pobieramy prąd. Wzdłuż tej głównej drogi znajdują się punkty serwisowe, w których możemy sprawdzić stan techniczny swojego pojazdu lub też dokonać niezbędnych napraw - sprawdzić poziom współczucia, rozwinąć mądrość czy też otrzymać niezbędny „zastrzyk” błogosławieństwa. W serwisach regulujemy śruby naszego poglądu wykonując medytacje Kochających Oczu, Tary, 15 Karmapy”
Właściwie trudno powiedzieć od czego się zaczęło. Bo przecież mogło być tak, że kiedy w szalonych czasach modernizmu Jan Kasprowicz pojawił się w Zakopanem i zaczął chodzić po gorach, to ściagnął tam pierwsze buddyjskie energie. Teza dość karkołomna ale przecież Kasprowicz na każdą swoją górską wyprawę zabierał farbkę i cienki pędzelek, i kiedy tylko dotarł do jakiegoś szczytu to malował n...
Pierwsi użytkownicy metod przekazywanych przez Lamę Ole pojawili się w Łodzi w połowie lat osiemdziesiątych. Kilkoro z nich nadal bierze czynny udział w życiu ośrodka.
Październik 2002 rok, godz. 1900 wykład Karola Ślęczka w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie. To pierwszy publiczny wykład o buddyzmie, jaki odbył się w tym mieście. Przyszła ponad setka osób. Potem wszystko potoczyło się utartym szlakiem - spotykaliśmy się na wspólnych medytacjach u mnie w mieszkaniu, na przestrzeni 18 m2. Wtedy przychodziło na medytację nawet 18 osób i każda miała do dy...
Na początku nie było ważne miejsce. Potrzebowaliśmy tylko skrawka podłogi, by móc swobodnie usiąść i razem pomedytować. Reszta nie miała znaczenia. Było nas niewielu, grupa przyjaciół.
Przyjmowanie schronienia w rzeczach przemijających przypomina strzelanie do samego siebie z coraz to innego rodzaju broni
dla ośrodków buddyjskich Karma Kagyu
w Azji, Europie i obu Amerykach
To tutaj przez kilka dziesęcioleci budowano markę bielskiej wełny, wyprodukowano pierwsze maluchy, zbudowano najnowocześniejszy zakład produkujący szybowce, teraz owocujący zagłębiem firm lotniczych…
Krótki reportaż o podboju Syberii zmontowany przez redakcję DD z emaili Klaudii Żerebiec i Adama Jankiewicza
W marcu 2009 roku 17 Karmapa Trinlej Taje Dordże potwierdził, że po raz pierwszy w życiu odwiedzi Rosję. Z pięćdziesięciu ośrodków Diamentowej Drogi, które Lama Ole Nydahl stworzył tam w ciągu ostatnich dwudziestu lat, wybraliśmy sześć ważnych miejsc. Wielu uczniów Gyalwa Karmapy chciało towarzyszyć mu w tej historycznej podróży, więc zabraliśmy w nią 90 osób z różnych krajów.
Znawca teorii Platona udziela XVII Karmapie Taje Dordże intensywnych lekcji zachodniej filozofii.
Nadszedł czas zmian i na pewno nie udało wam się tego nie zauważyć. Tylne rzędy sal wykładowych zostały opanowane przez pełzające, raczkujące i biegające inkarnacje Caruso i Marii Callas. Sprawdziliśmy, jaka jest „typowa” buddyjska rodzina. Nie da się już tego dłużej ukryć... mamy dzieci! Ma je coraz więcej z nas. Próbujemy wychowywać nasze pociechy przekazując im system buddyjskich wartości i rozwijać w nich to, co w człowieku najlepsze i najważniejsze.
Cztery kilometry na zachód od jeziora Michigan, przy alei Hermitage, znajduje się nasz polsko-rosyjsko-amerykański ośrodek medytacyjny w Chicago. Prężnie funkcjonujemy od 2001 roku. Przetrwaliśmy sangowe koczowanie w sypialni Ericka Graves’a, potem przenieśliśmy się do innego miejsca, a następnie Natasza i Costia udostępnili swoje mieszkanie, w którym spotykaliśmy się trzy lata. Wszy...
„To miejsce jednoczy wszystkich”
XVII Karmapa Taje Dordże
„Ośrodek Europejski to żywe serce naszej pracy na całym świecie. Jest to miejsce gdzie wszystko łączy się w całość i rzeczy mogą naprawdę wzrastać”
Lama Ole Nydahl
Do wszystkich pomyślnych informacji spływających z różnych stron chcielibyśmy dołączyć jeszcze jedną: otrzymaliśmy właśnie warunki zabudowy naszego przyszłego ośrodka odosobnieniowego w Bartołtach Wielkich, w północno-wschodniej Polsce, (Warmia i Mazury, 20 km od Olsztyna).
Mamy wreszcie mapę geodezyjną naszej pięknej działki, uzgodnienia i co najważniejsze koncepcję architektoni...
Kiedy po raz pierwszy zdecydowałeś się jechać na Winter Tour?
Dawid Bauke: W 2003 roku. Znałem Lamę Ole już 10 lat i chciałem z nim podróżować. Sprawdziłem zatem jego plan podróży, który obejmował Australię i Amerykę Południową, a ponieważ bardzo lubię słońce i plaże, udałem się do Lamy i spytałem: „Może mógłbym podróżować z Tobą po Austral...