Diamentowa Droga -> Teksty -> content/keyword/r
Następny » 1 2 3 4 5
Możemy wyobrazić sobie naszą drogę do oświecenia w formie jednej głównej autostrady i wielu zjazdów, które się z nią łączą. Ta szeroka autostrada jest jak pragnienie osiągnięcia oświecenia, życzenie, byśmy byli w stanie pomagać innym. Na tej drodze istnieją małe odgałęzienia - jedno z nich to radiestezja, a drugie telepatia. Są bardzo interesujące, ale jeśli będziemy się na nich za bardzo...
Przemówienie wygłoszone na I Międzynarodowej konferencji w Bombaju
9-10 kwietnia 2005
Jeśli jesteś zwykłym człowiekiem wrażenia nagromadzone w twojej, podświadomości wyłonią się po śmierci tworząc pewną strukturę polegającą na tym, że najsilniejsze zdominują pozostałe i pociągną cię w stronę następnego odrodzenia. Najsilniejszy program będzie niejako niósł system. Będziesz tego doświadczał dopóki ów program się nie wyczerpie. Jeśli natomiast osiągnąłeś już poziom pozaperson...
Jeśli przyjrzymy się uważnie samym sobie, zobaczymy, że nie istnieje żadne trwałe "ja", które moglibyśmy nazwać nami. W każdym momencie naszego życia wszystko się zmienia. Nieustannie odchodzą stare, a przychodzą nowe myśli, uczucia i sytuacje. Nic nie pozostaje takie samo. Z drugiej strony jednak istnieje pewna kontynuacja. Jeśli nie byłoby siedmioletniego chłopca, nie byłoby ró...
Medycyna tybetańska należy do najstarszych systemów leczniczych świata. Jej pochodzenie sięga czasów trzeciego Buddy naszej epoki – Kasjapy.
Skąd, zdaniem tybetańskich lekarzy, bierze się choroba? Odpowiedź jest całkiem prosta i w większości nam znana: główną przyczyną wszelkich chorób jest podstawowa niewiedza naszego umysłu.
Początki medycyny tybetańskiej Mitologia obja...
Wystawy sztuki buddyjskiej, które odbyły się ostatnio w Niemczech na nowo wywołały dyskusję, czy dzisiejsza forma Buddy jest wytworem buddyzmu indyjskiego, czy też odwzorowaniem wyobrażenia greckiego boga Apollina.
Na hamburskiej wystawie „Sztuka jedwabnego szlaku” postawiono tezę, że wizerunek Buddy jest formą Apollina. W swoim artykule na temat sztuki Gandhary Matthias...
Będzie to miejsce, gdzie wiele kultur spotka się na płaszczyźnie buddyzmu, gdzie wielu ludzi będzie się wzajemnie uczyć od siebie, gdzie mnóstwo płodnych umysłów, bystrych ludzi, wielu idealistów będzie mogło się wzajemne inspirować, zakochiwać i po prostu rozwijać, czy wspólnie spędzać czas.
Lama Ole
Rok 2006 był 30-tym rokiem naszej buddyjskiej historii w Polsce. O ile pierwsze i drugie dziesięciolecie minęły bez większego rozgłosu, to od jakiegoś czasu jesteśmy głęboko świadomi wagi historii i buddyjskich rocznic.
Pomysł organizacji obchodów pojawił się w 2005 roku na Węgrzech podczas pewnej rozmowy w znakomitym gronie. Korzystając z okazji spotkania z XVII Karmapą w Becske...
„Szczodrość czyni nas partnerami w rozwoju, sprawia, że stajemy się częścią wydarzeń, że nasze życia rzeczywiście nabierają
prawdziwego znaczenia”.
Lama Ole Nydahl
Region opolski znajduje się w centralnej części Śląska i od wieków był silnym centrum kultury tego obszaru, będącego europejską platformą spotkania cywilizacji Słowian i Germanów, na pograniczu Polski, Czech i Niemiec. Historia buddyzmu Diamentowej Drogi na Śląsku Opolskim sięga roku 1987. Wówczas to powstała pierwsza grupa medytujących uczniów Lamy Ole. W połowie lat 90. zaczął tu funkcjo...
Nagodzice to wieś w południowej części Kotliny Kłodzkiej, której tablice z nazwą zazwyczaj wprowadzają w błąd zdążających na kursy buddystów. Jakoś tak bowiem się wydarzyło, że zamaszysty cyrkiel kartografa zaliczył nas do tak zwanego obrębu nagodzickiego i choć obecnie większość naszych ziem znajduje się w obrębie różaneckim, a Nagodzice to jedyna sąsiednia wieś od nas niewidoczna, to naz...
Na Śląsku łatwo zacierają się granice między miastami, choć moglibyśmy mieć jeden silny ośrodek reprezentujący całą metropolię Silesia, mamy ich 9., większość oddalona od siebie o pół godziny drogi samochodem. Podróżując przez Śląsk większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że co 20 minut jest w nowym mieście i że prawie w każdym może odwiedzić ośrodek Lamy Ole. Może kiedyś powstanie jeden o...
„Chociaż natura prawdy przenika wszystko tak jak przestrzeń, to miejsca i obiekty potrafią utrzymywać pola mocy, mogące dokonać przemian w świadomości istot. Ponieważ jedynym celem Buddy było usunięcie iluzji istot, miejsca, które pobłogosławił swoją oświeconą mądrością, są pełne niezwykłej mocy”.
Lama Ole Nydahl
Latem 2007 roku trójka przyjaciół postanowiła, przed nadejściem zimy, odwiedzić Wschodni Tybet. Po rozmowie z Lamą Ole szybko pozbyliśmy się wszelkich wątpliwości i w pierwszym tygodniu września byliśmy już w Tybecie: Franz z Perth w Australii, Thomas z Berlina i ja. Artykuł ten jest skróconą wersją relacji z podróży, które przesyłałam pocztą elektroniczną z kafejek internetowych w Kham....
Diamentowa Droga na ziemi świętej, rozmowa z Igalem, Urim i Ayą.
„Już sama w sobie możliwość przerwania związków z codziennością jest bardzo wyzwalająca. Ponieważ urządzenie najbliższej nadającej się do zasiedlenia jaskini mogłoby się okazać bardzo pracochłonne, na weekend czy kilka wolnych tygodni dobrze jest pojechać do najbliższego ośrodka odosobnieniowego”.
Lama Ole Nydahl
Kiedy po raz pierwszy zdecydowałeś się jechać na Winter Tour?
Dawid Bauke: W 2003 roku. Znałem Lamę Ole już 10 lat i chciałem z nim podróżować. Sprawdziłem zatem jego plan podróży, który obejmował Australię i Amerykę Południową, a ponieważ bardzo lubię słońce i plaże, udałem się do Lamy i spytałem: „Może mógłbym podróżować z Tobą po Austral...