DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 49 -> Schronienie

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Schronienie

Lama Ole Nydahl
_________

Z wykładu Lamy Ole w Oslo, październik 2010

Przez cały czas przyjmujemy w czymś schronienie, bez względu na to, czy uświadamiamy sobie ten fakt, czy nie. Przyjmujemy schronienie w pieniądzach, przyjaciołach, partiach politycznych, zdrowej żywności, ładnych domach, pociągających partnerach, w przeróżnych sprawach. Bezustannie szukamy czegoś, co może podnieść jakość naszego życia, na różne sposoby sprawić, że poczujemy się lepiej.


Oczywiście na świecie jest mnóstwo wspaniałych rzeczy dających radość i pozwalających dzielić się szczęściem z innymi, to są naprawdę istotne sprawy. Ale gdy to, co daje nam szczęście urodziło się, zostało wyprodukowane lub w jakimś momencie powstało, niestety w końcu umrze, popsuje się i zniknie. Dlatego właśnie Budda radzi nam znaleźć coś, co nas już nie opuści, na czym można w ostatecznym rozrachunku polegać. Coś, co zostanie z nami już na zawsze. Ale co to takiego może być? Co istnieje zawsze i wszędzie? Tylko przestrzeń jest czymś takim. Odkryliśmy, że przestrzeń zawiera informacje, doświadcza radości, wyraża miłość– jest tym, co nazywamy umysłem buddy. Przestrzeń, która w tej chwili właśnie patrzy naszymi oczami i słucha naszymi uszami. Jeśli zobaczy siebie sama to zrozumie, że jest nieustraszona, radosna i aktywnie współczująca. W niej najpierw przyjmujemy schronienie. Kolejną sprawą są nauki, pozwalające nam tego doświadczyć. Różne narzędzia i metody, prowadzące do celu. Nie interesują nas jedynie akademickie dywagacje, które nie są w stanie nikogo poruszyć. Trzecią sprawą są nasi przyjaciele, którzy pomagają nam na drodze, z którymi możemy się rozwijać. To jest też bardzo ważne, ponieważ większość ludzi, jeśli ma jedynie cel i drogę, ale nie ma przyjaciół, z którymi mogliby się tym wszystkim dzielić, daleko nie zajdzie. Przyjaciele pomagają nam, patrzymy ich oczami, a oni naszymi. W ten sposób możemy dzielić się ogromną ilością szczęścia. Rozwijamy się i wszystko nabiera sensu. To są właśnie budda, dharma i sanga – Trzy Rzadkie i Cenne Klejnoty – nasze główne schronienie. To jest klasyczne schronienie, do którego odwołuje się może nawet i miliard ludzi na świecie: 400 milionów poza Chinami i jakieś 600 milionów w Chinach. Chociaż nie mogą o tym otwarcie mówić, to kraj ten jest pod silnym wpływem buddyzmu. Komuniści nie byli w stanie tego zniszczyć.

A jeśli chcemy szybko się rozwijać, Budda doradza przyjąć również schronienie w lamie, który uosabia te trzy aspekty. Po tybetańsku lama znaczy „najwyższa zasada”, a sanskryckie słowo guru znaczy „ciężki”, tak pełen dobrych właściwości, że nie można go przewrócić, jest jak wańka-wstańka. Więc przyjmujemy schronienie w buddzie, dharmie, sandze i lamie. Co takiego daje nam lama? Dostajemy od niego trzy rzeczy. Po pierwsze coś, co nazywamy błogosławieństwem – to takie ciepłe uczucie, że jesteśmy w stanie nie tylko się zestarzeć, ale też zmądrzeć. Po drugie dostajemy jidama, gdzie „ji” po tybetańsku znaczy umysł, a „dam” związek – to są różne formy buddów i ich mantry, które łączą nasz umysł z jego oświeconą esencją. Trzecią sprawą są strażnicy. Jeśli lama nie jest poprawny politycznie i mówi to, co myśli, szczerze opowiada o swoich doświadczeniach, może wtedy zapewnić nam ogromną ochronę. Jeśli stara się wszystkim przypodobać, bo ma w tym własny interes; mówi to, co ludzie chcieliby usłyszeć, wtedy buddowie uciekają z krzykiem i nie ma w tym błogosławieństwa. Jeśli jest uczciwy, z pewnością zdobędzie mocne doświadczenia i będzie pomocny, gdy uczniowie będą go potrzebować. To są więc budda, dharma, sanga i lama.

Schronienie przyjmujemy z najróżniejszych powodów. Myślimy na przykład: „pewnego dnia zachoruję i umrę, potrzebuję więc jakiegoś celu”. Albo widzimy, że wszystkie istoty chcą być szczęśliwe i uniknąć cierpienia, więc chcemy się szybko rozwijać, żeby być w stanie im pomóc– to byłby raczej nasz styl, prawda? Oba te podejścia są właściwe. Powinniśmy też wiedzieć, że Budda nie jest zazdrosny. Jeśli przyjmiecie schronienie, ale z czasem uznacie, że jednak Jezus czy jakiś inny, dobry system jest wam bliższy, zachowacie błogosławieństwo Buddy. Budda nie jest zazdrosny, jeśli wy jesteście szczęśliwi, to on tym bardziej. Ważne jest tylko, żeby nie mieszać ze sobą nauk, ponieważ w różnych religiach mówi się o odmiennych celach i różnych drogach do nich. Co więcej, czasami te same słowa opisują różne sprawy, a różne słowa te same rzeczy. Tak więc zamykamy pewien rozdział, mówimy „Dziękuję panu bardzo, panie Czang” i zajmujemy się nowym tematem. Mieszanie różnych nauk nie działa. Natomiast jeśli pójdziecie do jakiejś szkodliwej, raniącej ludzi religii, to utracicie błogosławieństwo. Budda nie pobłogosławi czegoś, co jest sprzeczne z prawami człowieka, demokracją i przejrzystością. Ani on, ani ja. Schronienie dostajecie w prezencie, jest kluczem do różnych metod, które bez niego nie działają. Nie musicie go przyjmować, jeśli chcecie teraz z nami pomedytować, ale oczywiście będziecie bliżej pola mocy, jeśli przyjmiecie schronienie w buddzie, dharmie, sandze i lamie. A jeśli chcecie tylko posiedzieć i popatrzeć, jak to wygląda, to nie ma problemu. Kto nie jest jeszcze przekonany nie musi się spieszyć, możecie po prostu poobserwować, co robią buddyści, a potem chwalić się znajomym „widziałem te wszystkie dzikie rytuały i przeżyłem”. Oczywiście o ile przeżyjecie, nasi ludzie stoją przy wszystkich wyjściach (śmiech).

Opracowanie: Grzegorz Kuśnierz, Mira Starobrzańska i Marcelina Przybysz

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Nieprzerwany przekaz autentycznych nauk - Wywiad z XVII Karmapą Taje Dordże | Buddyzm na Wschodzie i na Zachodzie - Wywiad z Szamarem Rinpoche | Widzę Czystą Krainę - Pytania zadane Lamie Ole | Czas na medytację - List Noworoczny Lamy Ole | Aktywność Trzech Czasów - Karmapa Mikjo Dordże (1507 - 1554) | Cytat - Guru Rinpocze | Jesteśmy dla siebie mistrzami - Wywiad z Hannah Nydahl | Cytat - Hannah Nydahl | Schronienie - Lama Ole Nydahl | Cytat - X Karmapa Czojing Dordże | Utrzymywanie przekazu to wasz obowiązek - Lama Ole Nydahl | Budda i śmierć - Lama Ole Nydahl | Z Lamą Ole i Caty Hartung o książce Budda i śmierć - Praga 2010 | Ścieżka oddania - Maggie Lehnert-Kossowski i Tomek Lehnert | Dosiadając niedźwiedzia - Z organizatorami podróży zimowych po Rosji | Katłanga - Mira Starobrzańska | Buddyzm w dziejach świata - Anna Szymańska | Popycha nas cierpienie, ciągnie nas współczucie - Rozmowa z Klausem Kaltenbrunnerem | Sanga - Denes Andras | Buddyzm i edukacja - Maike i Pit Weigelt | Co, gdzie, jak w KBL | Hong Kong - 18 dni błogosławieństwa - Michał Bobrowski | Biblioteka Kagyu w Łodzi | Gdańsk | Mango | Czym jest dla Ciebie ośrodek? - Ofelia Cybula |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: