Diamentowa Droga -> Nr 49 -> Gdańsk
Drodzy Przyjaciele!
Minęło już ponad półtora roku od czasu, gdy pozując do zdjęcia w ponad czterometrowym wykopie, staliśmy przed wyzwaniem budowy ośrodka bez kredytu. Przyszłość – jak to się często zdarza, gdy przyjaźń i idealizm łączy się z pracą dla dharmy i błogosławieństwem nauczycieli – znacznie wyprzedziła nasze oczekiwania… Po miesiącu od rozpoczęcia budowy Karmapa, w czasie swojej niespodziewanej wizyty w Gdańsku, błogosławił wykop z ławami fundamentowymi i rosnącymi ścianami piwnic. W październiku Lama Ole wkładał bumpy do specjalnie przygotowanych otworów w piwnicach i w gompie, a przyjaciół z całej Polski ugościliśmy w livingu nowego ośrodka! Udało nam się wybudować piwnice (wraz z gompą Mahakali), parter części socjalnej (hall, klatkę schodową i duży livingroom), piętro wraz ze stropem, ściany gompy i studnie chłonne. Trudno było w to uwierzyć! Przecież nasze plany zakładały tylko budowę piwnic ze stropem i klatką schodową… Szczodrość gdańskiej sangi zaskoczyła nas wszystkich i nie przestaje zaskakiwać do dziś. Dzięki stałym, comiesięcznym wpływom, zdolnościom negocjacyjnym naszych sangowiczów i ich dobrym kontaktom z firmami budowa szybko posuwa się do przodu. Postawiliśmy konstrukcje dachów – stalową nad gompą i drewnianą nad częścią socjalną. Dachy pokryliśmy blachą tytanowo-cynkową i zamontowaliśmy rurki przeciwśniegowe. Przeszkliliśmy kalenice w obu budynkach i wstawiliśmy okna dachowe. Wewnątrz budynków pojawiły się wszystkie możliwe murowane ścianki działowe oraz piony kanalizacyjne. W gompie i na pierwszym piętrze budynku socjalnego zalśniły piękne okna, a deszczówka, rurami pod ziemią, spłynęła do studni chłonnych. I tak, po półtorej roku od zdjęcia w wykopie, pozowaliśmy do następnego, w nowej zadaszonej gompie… I co dalej? Obecnie zaprzyjaźniona firma z Łodzi wykonuje pierwszy etap systemu wentylacji montując kanały wentylacyjne i kształtki w budynku socjalnym. Planujemy zamontować konstrukcje zewnętrznych, przesuwnych żaluzji, wstawić resztę okien, ocieplić oba budynki oraz wstawić doświetla piwniczne. Chcielibyśmy też wykonać wszystkie wewnętrzne instalacje kablowe, tynki gipsowe, położyć rury wody zimnej, ciepłej i ogrzewania oraz zrobić betonowe podesty przed wyjściami z gompy i budynku socjalnego. Następnie wylewki w obu budynkach i ocieplenie dachów. Ile z tych prac uda nam się wykonać do końca roku? Zobaczymy. Będziemy budować sukcesywnie, w miarę pojawiania się środków na kontach gdańskiego ośrodka. Wdzięczni za wszelką pomoc już teraz zapraszamy Was do Gdańska, a w grudniu na weekendowy kurs z Lamą Ole i na obiad w nowym ośrodku:)
Do zobaczenia!
W imieniu Szlachetnej Sangi Gdańskiej Michał Bobrowski