Diamentowa Droga -> Nr 44 -> Ze skarbnicy tradycyjnych nauk Kagyu, czyli wersów kilka bliskich naszemu sercu...
Nasz biznes to miłość, a nie spory.
Jemy mięso i pijemy mnóstwo wina.
Hej tam, niech zbiorą się prawdziwi uczniowie,
a fałszywi trzymają się z daleka...
Jak w tańcu, nie osądzamy przez lgnięcie
do pojęć „cnota” i „występek”...
Tańcząc jako Najwyższa Radość,
wolni od rozproszenia,
działamy z uważnością i medytujemy z pasją,
nieprzerwanie utrzymując koncentrację umysłu.
Buddowie i mistrzowie Diamentowej Drogi,
boginie i joginki, śpiewają i tańczą do utraty tchu!”
Tantra Hewadżry