DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 43 -> Zasady i kanony sztuki tybetańskiej

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Zasady i kanony sztuki tybetańskiej

Ewa Preschern
_________

Cześć II

Tanki, posążki, stupy

Tybetańskie tanki spełniały dwie funkcje. W starym Tybecie tylko arystokracja i osoby należące do wspólnot klasztornych potrafiły czytać i pisać. Z tego powodu tanki przedstawiają treści buddyjskie za pomocą obrazów – np. historię życia Buddy.


Nauczyciele buddyjscy podróżowali po całym Tybecie ze zwiniętymi tankami i opowiadając historie przedstawione na obrazkach przybliżali mieszkańcom nauki. Jednak tanki były przede wszystkim inspiracją dla medytujących. W medytacji identyfikujemy się z różnymi formami oświecenia. Ich właściwości są naszą prawdziwą naturą, ale urzeczywistnimy ją jedynie poprzez medytację. W tym celu wyobrażamy sobie męskie lub żeńskie formy Buddów o różnych kolorach i w różnych pozycjach.

Tanki pomagają nam wyobrażać sobie formy we właściwy sposób. Są precyzyjną wskazówką dla medytującego i pokazują mu jego własny potencjał. Każdy kolor, każda forma, pozycja i atrybut wskazują na określony aspekt oświecenia, które chcemy urzeczywistnić w medytacji. Z tego powodu malarstwo tanek opiera się na bardzo dokładnych i szczegółowych opisach, które są przekazywane od tysiąca lat. Malarstwo tybetańskie nie ogranicza się jednak do zwijanych obrazów. Klasztory i domy prywatne zdobiono malowidłami ściennymi, które często pokrywały całą ścianę. Malowidła znajdowały się na ścianach świątyń, holów bibliotek i klasztorów oraz pokojów lamów i sal reprezentacyjnych pałaców i zamków. Wyobrażenia na ścianach można podzielić na różne grupy:

Buddowie

W buddyzmie mahajany Budda zawsze reprezentuje cel, który należy osiągnąć. Stan Buddy jest stanem całkowitego oświecenia. Cechują go nieustraszoność, radość i współczucie, jest rozpoznaniem otwartej, przejrzystej nieograniczoności umysłu. Mówimy o trzech rodzajach buddów, których przedstawia się na różne sposoby: buddowie nirmanakaji, sambogakaji i dharmakaji. Reprezentują oni 3 rodzaje stanu Buddy: stan emanacji, stan radości i stan prawdy. Na początku medytujący wyobraża sobie te stany w sposób symboliczny, jednak stopniowo rozpoznaje je jako naturę swojego umysłu. W stanie wypromieniowania (nirmanakaja) Budda jest przedstawiany jako postać historyczna. Oznacza to, że Budda ze współczucia może pojawiać się w wielu formach, by przynosić pożytek istotom. Najbardziej doskonałą z form jest tak zwany stan wypromieniowania. Budda, do którego my się dziś odnosimy to historyczny Budda Siakjamuni (560–478 p.n.e.), jest on czwartym z tysiąca Buddów naszej ery. „12 czynów Buddy” pokazuje się często w związku z najważniejszymi momentami historii życia Siakjamuniego. W malarstwie mamy do czynienia z „Buddami trzech czasów”, w ten sposób pokazuje się Buddów przeszłości (Dipankara lub Mahakasjapa), teraźniejszości (Siakjamuni) i przyszłości (Majtreja). Buddowie ci mają na sobie szaty mnisie, posiadają małą wypukłość na głowie (ushnishe) – jeden ze znaków oświecenia – a rękami pokazują różne gesty (mudry). Buddowie, którzy są przedstawiani w stanie radości (sambogakaja), to Djani Buddowie. Chodzi tutaj o formy będące wypromieniowaniem stanu prawdy Buddy. Posiadają one wiele szczególnych znaków doskonałości. W praktyce buddyzmu Diamentowej Drogi ćwiczymy stawanie się jednością ze stanem radości. Akszobja (tyb. Mikjopa; pol. Niewzruszony), Ratnasambawa (tyb. Rinczen Jungden; pol. Zrodzony z Klejnotu), Amitabha (tyb. Opame; pol. Budda Nieograniczonego Światła), Amogasidhi (tyb. Doniodrubpa; pol. Pełne Znaczenia Urzeczywistnienie) oraz Wajroczana (tyb. Namparnangdze; pol. Promieniujący) mają na sobie cenne szaty zdobione wieloma ozdobami. Są one wyrazem ich radosnego, przebudzonego stanu. Każdy z Djani Buddów odnosi się bezpośrednio do jednej z pięciu mądrości Buddy. Dharmakaja, bezforemny stan prawdy, to oświecony stan umysłu, który rozpoznał naturę wszystkich rzeczy. Jest tożsamy z naturą przestrzeni umysłu. W tym przypadku Budda jest nagi, bez jakichkolwiek ozdób. Często występuje jako Adibudda (rdzenny Budda), Samantabadra (tyb. Kuntu sang, pol. Wszechdobry) w zjednoczeniu ze swoją partnerką. Według nowych szkół tłumaczenia Wadżradhara (tyb. Dordże Czang, pol. Dzierżący Diament) również należy do Buddów dharmakaji, ale jest przedstawiany jako łagodny jidam w ozdobach stanu radości.
W systemie buddyzmu Diamentowej Drogi (wadżrajana) Buddowie mogą się pojawiać w łagodnych oraz w pełnych mocy ochraniających formach. W Tybetańskiej księdze zmarłych (Bardo Todrol) opisuje się 52 ochraniające i 48 łagodnych aspektów Buddy.

Bodhisattwowie

Pod pojęciem bodhisattwy rozumiemy osobę praktykującą mahajanę, która postanowiła osiągnąć oświecenie dla pożytku wszystkich istot. Bodhisattwowie, których widzimy na tankach są szczególni – wyzwoleni od cierpienia, czyli znajdują się na jednym z dziesięciu stopni bodhisattwy. Ośmiu wielkich bodhisattwów, to Awalokiteśwara (tyb. Czenrezig, pol. Kochające Oczy), Mandziuśri (tyb. Jampal jang, pol. Budda Mądrości), Wadżrapani (tyb. Czianno dordże, pol. Diament w Ręce), Akaszagarba, Kszitigarba, Samantabadra, Majtreja oraz Sarwaniwarana Wiszkambin. Pierwszych trzech jest uosobieniem społeczności praktykujących i często widzimy ich razem: Kochające Oczy występuje w swojej białej, łagodnej, czteroramiennej formie z kryształową malą, lotosem i klejnotem spełniającym życzenia. Po jego lewej stronie znajduje się Mandziuśri. W lewej ręce trzyma miecz, a w prawej tekst mądrości. Po prawej stronie Kochających Oczu znajduje się Diament w Ręce, najczęściej w swojej formie ochraniającej. Jest ciemnoniebieski i otoczony promieniami światła. Mimo, iż bodhisattwowie ci byli uczniami historycznego Buddy, pojawiają się w stanie radości. W ten sposób możemy ich użyć do medytacji.

Arhaci

Arhaci to praktykujący, którzy w pełni wyzwolili się z cierpienia uwarunkowanej egzystencji. Są dla nas duchowymi przyjaciółmi na ścieżce, na malowidłach często reprezentują nauki. Istnieją liczne wyobrażenia Buddy Siakjamuniego siedzącego w towarzystwie swoich głównych uczniów Szariputry i Maudgaljajany. Często widzimy również 16 arhatów, którzy obiecali pozostać po śmierci Buddy, by chronić buddyjskie nauki i wspomagać sangę. Każdy arhat trzyma w ręce atrybut, który zapewnia ochronę przed przeszkodami i budzi szczególne właściwości w umyśle.

Jidamy (skt. Ista devata)

Jidamy są aspektami Buddy, które funkcjonują jako połączenie z umysłem. Budzą w nas zwyczajne i nadzwyczajne zdolności. Są one buddami sambogakaji i wyrażają określony aspekt naszej oświeconej natury, jak i doskonałe oświecenie samo w sobie. Najważniejsze jidamy linii Kagyu to: Czakrasamwara (tyb. Korlo Demczog, pol. Najwyższa Radość) i Wadżrawarahi (tyb. Dordże Pamo, pol. Czerwona Mądrość). Bardzo dobrze znane są również różne formy Tary (tyb. Dolma, pol. Wyzwolicielka). Tara najczęściej występuje w swojej białej lub zielonej formie. Ma niezliczoną ilość emanacji, które w zależności od linii przekazu występują w trzech różnych wariantach jako 21 Tar, przy czym 20 z nich gromadzi się wokół głównego aspektu, czyli Zielonej Tary.

Lamowie i Dzierżawcy Linii

Historyczne postacie, odpowiedzialne za przekaz nauk buddyjskich, są na obrazach przedstawiane w sposób hierarchiczny, np. na drzewie schronienia. Nad nimi często znajduje się sześciu największych mistrzów Indii: Nagardżuna wraz ze swoim uczniem Arjadewą, Asanga i jego brat Wasubandu oraz wielcy filozofowie Dignaga i Dharmakirti. W przypadku linii Karma Kagyu najczęściej będzie to Tilopa wraz z Naropą. Jeżeli centralnym aspektem malowidła jest Guru Rinpocze, najczęściej będzie otoczony swoimi ośmioma emanacjami.

Kandroma (skt. Dakini, pol. Przemierzająca Niebiosa)

Dakinie są żeńskimi, oświeconymi istotami mądrości. Inspirują i chronią - wykonują doskonałą aktywność Buddy. Zarówno łagodne jak i ochraniające formy najczęściej stoją na jednej nodze, druga jest uniesiona w radosnym tańcu. Ich mądrość jest pokazana jako płomienie buchające z ciała, otaczające całą sylwetkę. Dakini w lewej ręce często trzyma misę z nektarem wyzwolenia, a w prawej ręce zakrzywiony nóż.

Genpo (skt. Dharmapala, pol. Strażnik)

Strażnicy rozpuszczają wewnętrzne i zewnętrzne przeszkody na buddyjskiej ścieżce rozwoju. Mimo groźnego wyglądu, w swojej esencji są współczuciem. Dla pożytku wszystkich istot w wykonują wszystkie cztery rodzaje aktywności Buddy: uspakajającą, pomnażającą, inspirującą oraz ochraniającą.

Istnieją 3 rodzaje strażników:

  1. Nieoświecone (światowe) pola energii (tyb. Dzigtenpa) są najczęściej związane z określonymi miejscami (Lokadewa, lokalny strażnik)
  2. Przeszkadzające energie przekształcone przez tantrycznych mistrzów, stosowane do ochrony nauk. Ci strażnicy z biegiem czasu zmienili się w bodhisattwów.
  3. Strażnicy mądrości są bezpośrednimi emanacjami Buddów.

Te ostatnie dwa rodzaje strażników mają na czole trzecie, pionowe oko. W ten sposób można je odróżnić od form demonicznych. Strażnicy są otoczeni płomieniami mądrości, ich ciało jest zazwyczaj ciemnoniebieskie lub czarne. Przyjmują dynamiczną postawę i często wymachują nożami, mieczami lub innymi rodzajami broni. Głównym strażnikiem linii Karma Kagyu jest dwuramienny Mahakala (tyb. Bernagczen, pol. Czarny Płaszcz). Rozpuszcza przeszkody, które mogą się pojawić na ścieżce do oświecenia. Mahakala występuje w formie dwu-, cztero- i sześcioramiennej. Strażników lokalnych często możemy zobaczyć w tle tanek. Do tej grupy należą strażnicy bram czterech stron, nagowie i jakszowie. Nagowie zamieszkują i chronią wszystkie rodzaje wód, takie jak rzeki, jeziora i morza. Jakszowie mają zamieszkiwać lasy i góry.

Różne tybetańskie style malarskie

Malowanie według podanych zasad ikonometrycznych i wzorów ikonograficznych jest ważniejsze niż indywidualna twórczość artysty. Istnieje dowolność, co do dwóch rzeczy:

  1. Kolorystyka. Kolor sam w sobie jest wprawdzie odgórnie określony, ponieważ wiadomo, że dany aspekt Buddy będzie niebieski, czerwony lub biały. Można jednak decydować o intensywności koloru. Można na obraz nałożyć grubą, kryjącą warstwę farby, lub dodać więcej rozpuszczalnika, wtedy kolor będzie subtelniejszy.
  2. Krajobraz. Może on być dwuwymiarowy lub bardziej perspektywiczno-przestrzenny. Tło może być wypełnione jaskiniami, górami, lasami, potokami, ale możemy też zostawić pustą przestrzeń i głębię między poszczególnymi elementami krajobrazu. Elementy stylistyczne drugiego z wymienionych sposobów zostały zapożyczone z Chin oraz graniczących z nimi państw i wpłynęły na malarstwo tybetańskie.

Buddyjska sztuka w Tybecie zaczęła powstawać za rządów króla dharmy Songtsena Gampo, czyli w VII w. Sto lat później powstał klasztor Samye, a w nim pojawiły się pierwsze malowidła ścienne, które zachowały się do dziś. W XI wieku zaczęły powstawać „Nowe Szkoły”, zwane „sarma”. Powoli wyłaniały się różnorodne szczegóły stylistyczne. Można rozróżnić artystyczne sposoby wyrażania się w nowopowstałych klasztorach we wschodnich i zachodnich częściach Tybetu. Źródłem inspiracji stylistycznej były dla artystów wczesne malowidła jaskiniowe Indii, sztuka Kaszmiru i Nepalu oraz typowe dla Chin malarstwo przedstawiające krajobrazy i ornamenty. Żeby dzieła malarskie miały odpowiednią moc, artyści musieli nauczyć się odpowiednich technik i rytuałów. Farbę najczęściej produkowano na podstawie minerałów: np. niebieski kolor powstawał z lazurytu, żółty z siarki, a zielony z malachitu. Płótna były przygotowywane ze szczególną troską, a gotowe dzieła często godzinami polerowano specjalnymi kryształami. W ten sposób uzyskiwano dodatkowe efekty odbicia światła. W XV i XVI wieku powstały w Tybecie cztery szkoły malarstwa, każda z nich rozwinęła szczególne, specjalistyczne metody. Kolorystyka, podział na przestrzeń i formę oraz sposób prowadzenia linii wpływały na różnorodną kompozycję obrazów.

  1. Szkoła Menri powstała na podstawie prac Manla Dondruba (1425–1505) i z czasem przekształciła się w Nową Szkołę Menri Czojinga Gjatso, będącego malarzem V Dalajlamy (1615–1685)
  2. Szkoła Kjenri podążała za stylem Dziamjang Czientse Łangczuga (1420–1500)
  3. Szkoła Karma Gardri – „Styl namiotów” – to druga połowa XVI wieku.
  4. Szkoła Druki, spokrewniona ze sztuką bhutańską, została stworzona przez wielkiego Lamę Pema Karpo (1527–1592)

Co istotne, na przełomie XV i XVI wieku różnorodne style w sztuce, tak malarstwie jak i w rzeźbie, były już w pełni rozwinięte. Wszystkie artystyczne wpływy z Biharu, Nepalu, Kaszmiru, Chotanu i Chin zostały perfekcyjnie zintegrowane z XV wiecznymi szkołami malowania. Potem wspomniane cztery główne szkoły zachowały swój mniej lub bardziej indywidualny styl.

Menla i tradycja Menri

Tradycja Menla, która później stała się znana jako styl Menri, została zapoczątkowana przez Menthangpę – człowieka z Man-thang – (ok.1425–1505). Nazywano go również Menthang Czenpo, Menla lub Manthangpa. Pochodził z miejscowości Manthang w północnym Lhodraku, nieopodal granicy z Bhutanem. Według D. Jacksona wykonał on wiele artystycznych prac w klasztorze Nenying w latach 1430–1440. Brał również udział w rozbudowie Stupy Kumbum w Gjabtse. Wspierał go przede wszystkim I Dalaj Lama Gendyn Drub (1391–1474). To właśnie on zlecił mu wykonanie malowidła ściennego w głównej świątyni klasztoru Taszi Linpo. Menla stworzył piękne dzieła m.in. Wadżradharę, otoczonego 84 Mahasiddhami lub 12 czynami Buddy oraz Czystą Krainę Tary. W 1468 roku wykonał dla tego samego klasztoru ogromną pracę (28m x 19m) przedstawiającą Buddę. (D. Jackson: Historia tybetańskiego malarstwa, 1996, s. 117). Dzięki użyciu elementów chińskiej sztuki pejzaży wykroczył poza dominującą do tej pory dwuwymiarowość tła, nadał mu głębię i rozwinął własny styl. Jego pomysł, by tło nabrało głębi, był bardzo nowatorski. Ten szczególny styl kontynuowali syn i siostrzeniec Menli. Na jego podstawie powstała „Nowa Szkoła Menri” pod auspicjami Czojing Gjatso. Mimo to stara tradycja nie zaginęła.

Mistrz Czojing Gjatso i Nowa Szkoła Menri

Począwszy od 1640 roku Czojing Gjatso (1615–1685) pracował głównie dla I Panczen Lamy Lobsanga Czoki Gjaltsena w klasztorze Taszi Linpo. W 1670 roku dostał zadanie ukształtowania pałacu w Potali. W Taszi Linpo obok jego malowideł ściennych powstały również liczne tanki wyobrażające inkarnacje Panczen Lamy i V Dalaj Lamy. Te dzieła umożliwiają analizę szkoły Menri. Czojing Gjatso bazuje na tradycji Menli. Łatwo rozpoznać jego charakterystyczną miękką linię. Jego figury nie mają zbyt wielu ozdób. Dopiero jego następcy wzbogacą ten delikatny, subtelny styl o pewną dramaturgię. Kompozycje malowideł zagęszczają się, aspekty Buddów wręcz nakładają się na siebie. W tle pojawiają się krajobrazy i motywy roślinne. Styl ten występował w głównych klasztorach Gelugpów. Rozprzestrzenił się również w Mongolii i Chinach. Nowa Szkoła Menri, do której należało wielu artystów, przeżywała swój rozkwit w XVIII w. Na początku XIX w., w czasach XIII Dalaj Lamy, powstały piękne tanki, które zachwycały niuansami kolorystycznymi i świeżymi, lśniącymi kolorami. Były malowane głównie w większych szkołach Menri oraz w klasztorze Taszi Linpo w Szigatse. XIX-wieczni malarze czerpali ze stylu Menri, ale jednocześnie zachowali w swoim malarstwie to, co było typowe dla wschodniego Tybetu. Dbali o przestrzenność swoich kompozycji, a chmury, wodę i rośliny przedstawiali stosując charakterystyczny dla siebie styl.

Tradycja Kjenri mistrza Czientse Łangczuga

Mniej więcej w tym samym czasie aktywnie działał artysta Czientse Łangczug. Pochodził on z Gonkar, miejscowości położonej na południe od Lhasy. Jackson wymienia nawet źródło, które twierdzi, że Czientse Langczug miał być pierwszym artystą, który wprowadził i umocnił doskonały tybetański styl malarski. Tak jak w przypadku Menli, okres twórczy Czientse Łangczuga przypada na drugą połowę XV wieku, obydwaj uczyli się u malarza Dopy Taszi Gjalpo – to może być przyczyną równoległego rozwoju dwóch tradycji malarskich. Najlepiej zachowane dzieła Czientse Łangczuga, to malowidła ścienne w klasztorze Gonkar Dordżedan. W latach 1464–1465 pracował on tam jako rzeźbiarz i malarz. Rzeźby, które stworzył dla klasztoru niestety nie zachowały się. Miał również pracować nad malowidłami ściennymi stupy Czampaling. Słynął ze stosowania chińskich elementów stylistycznych, jednak nie łączył ich ze starą tradycją tybetańską w takim samym stopniu jak Menla. Jednocześnie specjalizował się w przedstawianiu tantrycznych aspektów Buddy. Tradycja Czientse Łangczug była bardzo popularna w XVII i XVIII wieku i do niedawna jeszcze ją stosowano.

Tradycja malarska „obozów namiotowych” Karmapów, styl Karma Gadri.

Przez wiele lat artyści stosowali styl Menri i Czientse, nie wprowadzając żadnych zmian. Dopiero w drugiej połowie XVI wieku doszło do stylistycznych innowacji godnych uwagi. Szkoła Karma Gadri jest znana ze swojej pomysłowości, naturalistycznego przedstawiania krajobrazów i subtelnego użycia kolorów, z reguły pastelowych. Szkoła została założona we wschodnim Tybecie przez artystę Namkha Taszi. Mówi się, że był emanacją VIII Karmapy Miczio Dordże (1507–1554). Słowo „karma” odnosi się do szkoły „Karma Kagyu”, w której głównym nauczycielem jest Karmapa. Słowo „Gadri” oznacza „styl malowania namiotów”. Wcześniejsi Karmapowie podróżowali przez Tybet i graniczące z nim kraje, zatrzymując się w obozach pod namiotami. W tych czasach poziom życia kulturalnego był bardzo wysoki. Wczesny styl Karma Gadri panował od końca XVI wieku do ok. 1730 roku, późny natomiast panuje od 1730 aż do dziś. Styl ten łączy przejrzystość i prostotę wyrazu ze świeżą kolorystyką. Skromność szat kontrastuje z bogatym otoczeniem. Namkha Taszi doskonale przedstawiał postacie w stylu indyjskim, natomiast ich kolorystkę, grę światła i cienia oraz sposób malowania krajobrazów wzorował na stylu chińskim. Całość była wkomponowana w to, co znano jako styl tybetański. Według źródeł tybetańskich w porównaniu z innymi szkołami malarstwa w Tybecie, w stylu Gadri widać największe wpływy elementów chińskich, zwłaszcza, jeżeli chodzi o krajobrazy i kolorystykę. Wiele obrazów maluje się złotem, przez co intensywnie lśnią. Kolory uzyskuje się z minerałów lub roślin. Często dodaje się do nich zmielone kamienie szlachetne, lub pobłogosławione substancje.

X Karmapa Czojing Dordże i jego styl malarski

Czojing Dordże (1604–1674) był najbardziej znanym malarzem w linii Karmapów oraz jednym z bardziej wielostronnych i upartych artystów Tybetu. Tworzenie sztuki było jedną z głównych aktywności w jego życiu, często w ten sposób inspirował swoich uczniów. Już jako ośmiolatek stworzył wiele rzeźb i obrazów. Jego pierwszym nauczycielem był Tulku Tsering, to od niego przejął styl Menri. W drugiej połowie swojego życia X Karmapa włączył do swojej twórczości styl z Kaszmiru i Chin. Prócz tego dobrze się orientował w sztuce szkoły Karma Gadri.

Styl Situ Panczen

W XVIII wieku malarstwo tybetańskie znalazło nową inspirację. Było nią dzieło kolejnego wybitnego mistrza Karma Kagyu – Situ Panczen Czoki Dziungne (1700–1774). Był on znany głównie we wschodnim Tybecie w prowincji Kham. Następcy kontynuowali jego styl, dzięki czemu pozostał on żywy aż do XIX wieku. Jego bogactwo można podziwiać w Nowym Jorku w kolekcji Rubina. Situ Panczen odrodził się świadomie w linii Karma Kagyu. W 1729 roku założył duży klasztor Palpung nieopodal Derge w Kham. Był bardzo znanym artystą, stworzył niezliczoną ilość malowideł (głównie historie Dżataki, wyobrażenia Arhatów oraz głównych aspektów tantrycznych) i miał wielu następców. Na przykładzie dużych krajobrazów przedstawionych w tle tanek ilustrujących historie Dżataki widzimy, że Situ Panczen komponował swoje dzieła przeciwstawiając je dominującemu wtedy stylowi Menri. Styl Situ Panczen odznacza się jasnymi kolorami i różniącymi się od siebie bardzo subtelnie odcieniami zieleni i niebieskiego. W ten sposób kreował osobliwy nastrój. Nakładając farbę plamkami uzyskiwał świetlistość kolorów ożywiając w ten sposób elementy architektury oraz postaci. Dzięki temu oglądający ma wrażenie, że jest częścią obrazu, jakby oglądał oddaloną miejscowość w teleskopie. Szczegóły przyciągają naszą uwagę, a przestrzeń, która je otacza, daje nam wrażenie nieograniczonej wolności. Ten sposób malowania był zupełnie inny niż panujący w tym samym czasie nowy styl Menri, w którym krajobraz i znajdujące się w ruchu aspekty Buddy przyciągały uwagę oglądającego w równym stopniu. Situ Panczen sam powiedział, że trzymał się tradycji chińskiej w zakresie kolorystyki i tworzenia nastroju. Natomiast krajobrazy, ubrania, pałace, itp., przedstawiał w sposób, jaki zaobserwował w Indiach. Był to styl zupełnie inny niż te, które panowały w owym czasie w Tybecie. Styl Menri i Situ Panczen dominowały pod koniec XVIII wieku oraz przez cały XIX wiek, a w XX wieku doszło do powstania różnych kombinacji obu stylów. (Rie, Words of Transformation, 1999, s. 63 i kolejne).

Szkoła Drukri (Drug-ri), XVI wiek

Szkoła Drukri została założona przez wielkiego mistrza Pema Karpo (1527–1592), IV Gjalwa Drugpę, głowę linii Drikung Kagyu. Drukri jest bhutańskim stylem malarskim, mieszanką klasycznych tybetańskich szkół Menri i Kjenri z rodzimymi bhutańskimi elementami stylistycznymi. Od czasów inwazji chińskiej tybetańskie szkoły malarstwa zadomowiły się głównie w Nepalu. Prace malarskie nie są już teraz wykonywane tylko dla klasztorów, ale przede wszystkim na handel, zaopatrując turystów w tani towar. Jeżeli szukamy wartościowych tanek, powinniśmy znać podstawowe zasady ikonometrii oraz ikonografii. W przeciwnym wypadku może się okazać, że wydamy dużo pieniędzy na tankę kiepskiej jakości. Takich obrazów nie powinno się wykorzystywać do medytacji. Podtrzymanie starej tradycji malarstwa jest bardzo ważne. Dobrze, że w dalszym ciągu istnieją artyści, kształcący się zgodnie z dawnymi stylami. W Europie również istnieje kilka szkół malarstwa tybetańskiego, w których można zdobyć wykształcenie w zakresie klasycznego malowania tanek. Informacje na ich temat posiadają np. Silke Keller (Monachium), Petra Forster (Braunschweig) oraz Astrid Schmidhuber (Hamburg).

Opracowanie: Marta Szczęśniewicz

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Cieszyć się bogactwem umysłu... - Lama Ole nydahl | Buddyzm na Wschodzie i na Zachodzie - Wywiad z XVII Gjalła Karmapą Taje Dordże | Czy spotkałaś kiedyś dakinie? - Wywiad z Hannah Nydahl | Cytat - Tilopa | Nie wolno wam stać się nudziarzami - Wywiad z Lamą Ole i Caty Hartung | Bodhisattwowie i bodhiczitta - Mipam Rinpocze | Jesteśmy joginami Kagyu - Lama Ole Nydahl | Tara żeńska energia oświecenia - Eduardo Herrera | Cytat - Lama Ole Nydahl | Miłość jak ocean, czyli cztery niezmierzonośći - Wojtek Tracewski | Życie jak kino - Dzongsar Czientse Rinpocze | Jest taki punkt na mapie - Wywiad z Lamą Ole, Caty i Tomkiem | Modlitwa życzeń o długie życie Lamy Ole - Lobpyn Tseczu Rinpocze | Zasady i kanony sztuki tybetańskiej - Ewa Preschern | Niezniszczalna moc dordże - Mira Starobrzańska | Historia Kagyupów w Ladakhu - Svenja Schmitt | W kręgu buddyjskich kultur Azji Południowo-Wschodniej - Rafał Kowalczyk | Doświadczenie to jest to! - Ralph Bohn | Cytat - Lama Ole Nydahl | Tam, gdzie są nasze marzenia | Powiew świeżości w New Delhi - Kerstin Seifert | Wiadomości | Silver Lake Story - Ania Leszyńska | Kraków o piętro wyżej - Karolina Czerwińska | Ośrodek w Zagórzanach - Załoga Zagórzan | Sydney. Tak blisko, choć tak daleko - Ifka Kloessing | Nasli jsme Trojak [Znaleźliśmy Trojak] - Jarek Orzeł & Trojak Team |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: