Diamentowa Droga -> Nr 43 -> Silver Lake Story
Dla mnie wszystko zaczęło się podczas sierpniowego kursu w Kucharach na polu namiotowym podczas jednej z przerw między sesjami. Bartek pokazał kilku osobom prezentację ziemi w Żerdnie, którą chwilę później zaprezentował Lamie Ole.
Lama dał zielone światło, pojawiła się pierwsza darowizna na wadium, a potem się potoczyło. Panowie pojechali na przetarg, Bart zadzwonił z informacją, że kupiliśmy właśnie 5,4 ha ziemi w Żerdnie, i w ten sposób mieliśmy cel, termin i … kosmiczną jak się wydawało kwotę 146 000 zł do zebrania.
Zaczęliśmy informować przyjaciół o tym, co się właśnie wydarza, pojawiły się darowizny, spontanicznie powstał Team Silver Lake, zaczęliśmy zarażać informacjami kolejne osoby. Rozsyłaliśmy wiadomości do ośrodków i przyjaciół przez internet, korzystaliśmy z każdej formy przekazywania informacji. Prawie nikt z nas wcześniej nie widział ziemi w Żerdnie, zorganizowaliśmy pierwszy kurs, zamówiliśmy autokar i pojechaliśmy… To, co zobaczyliśmy na miejscu rozwiało natychmiast ewentualne wątpliwości. Pełni wrażeń, zabraliśmy się do realizacji wielu pomysłów. Powstała strona www.srebrne.buddyzm.pl, prezentacja, koszulki „Mind dive in”, baner, ulotki, cegiełki. Ponieważ zebraliśmy troszkę kamieni z Żerdna – spotkaliśmy się i namalowaliśmy na nich mantry. Tak przygotowani ruszyliśmy ze stoiskiem Silver Lake w trasę do Gorlitz, Opola, Krakowa i Sopotu. W Gorlitz (dzięki wspaniałomyślności organizatorów i Lamy rzecz jasna) odbyła się pierwsza aukcja, gdzie wielu wspaniałych i szczodrych przyjaciół licytowało kilkadziesiąt przedmiotów. Grupa przyjaciół Silver Lake powiększała się z minuty na minutę, bilans na koncie rósł, pojawiały się także kolejne pomysły i wspaniałe osoby chętne do pomocy. Zorganizowaliśmy koncert, który mimo dużego wysiłku, jeszcze dodał nam energii. W tym momencie cały czas do kwoty docelowej brakowało sporo, toteż któregoś popołudnia powstał plan przeprowadzenia aukcji w lokalnych ośrodkach. Wzięliśmy do rąk telefony i chwilę później setki osób w kilkunastu ośrodkach w Polsce (i nie tylko) wspomogło zakup ziemi w Żerdnie, nabywając prezenty dla siebie, przyjaciół i rodziny. W ten prosty sposób przestrzeń przy pomocy wielu cudownych, wspaniałych i szczodrych przyjaciół ukazała nam swą nieograniczoność, przynosząc 40 000 zł ponad wymaganą kwotę na dwa tygodnie przed terminem wpłaty!!!
Tyle wydarzyło do tej pory.
Czasem brakuje słów, pozostaje powiedzieć jedno: dziękujemy i obiecujemy, że to nie koniec. To dopiero początek wspólnego działania na rzecz rozwoju wszystkich istot. Przed nami budowa, i wiele wspólnych medytacji, mnóstwo niesamowitych wrażeń i rozwijających sytuacji, kursy i inne atrakcje. Nadal tu jesteśmy i nadal są wśród nas tak wspaniałe osoby jak Wy.
Za Team Silver Lake Ania Leszyńska