DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 39 -> Zrozumieć podstawowe nauki

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Zrozumieć podstawowe nauki

Szangpa Rinpocze
_________

Nauki zostały wygłoszone przez Szangpę Rinpocze 3 maja 1995 r. z okazji święta oświecenia Buddy


Gdy określamy siebie samych jako buddystów, mamy na myśli fakt, że jesteśmy uczniami Buddy. Najistotniejsze jest dla nas to, że podążamy jego ścieżką i zawsze staramy się kierować jego wyzwalającymi naukami.

Słowo „Budda” pochodzi z sanskrytu i znaczy „ten, ktory przebudził się z niewiedzy i zrealizował wiedzę i madrość.” W języku tybetańskim brzmi ono „sangdzie”. Każdy buddysta daży do osiagnięcia stanu buddy. Stan ten jest rozwinięciem zdolności do wyzwolenia wszystkich czujacych istot z cierpienia. Ci, ktorzy nie osiagnęli jeszcze stanu buddy, kierowani są przeszkadzajacymi emocjami takimi, jak pożadanie, nienawiść, zazdrość, niewiedza, oraz niezliczoną ilością zaciemnień. Wszystkie one są wynikiem niewiedzy, ktora jest równoznaczna z brakiem madrości oraz niemożnością rozpoznania prawdziwej natury umysłu. To zaś daje poczatek wszelkiego rodzaju problemom i pomieszaniu w samsarze. Niewiedza nie jest jednak trwała. Może ona zostać usunięta dzięki rozwinięciu madrości. Poprzez przekształcenie niewiedzy w madrość można zrozumieć prawdę, co będzie stopniowo prowadziło nas do oświecenia. Dlatego też dla buddysty najistotniejszym celem jest osiagnięcie wgladu i zrozumienie podstawowych nauk Buddy, takich jak Cztery Szlachetne Prawdy czy też Szlachetna Ośmioraka Ścieżka, a następnie praktykowanie ścieżki bodhisattwy i metod Diamentowej Drogi. Urzeczywistnienie tych nauk pomaga nam rozwinąć madrość.
Poza zdobywaniem wiedzy na temat dharmy istotne jest jej zastosowanie. Powinniśmy stosować nauki, ktore sobie przyswoiliśmy. Wszyscy na przykład wiemy, że należy być szczodrym, sama wiedza jednakże nie wystarcza - powinniśmy ją wprowadzić w życie i praktykować szczodrość przy każdej okazji. Podobnie jest z właściwym działaniem. Jedynie na drodze zastosowania nauk osiagniemy oświecenie. Im lepiej rozumiemy dharmę, tym lepiej wiemy, kiedy i gdzie ją zastosować. Każdy moment w naszym codziennym życiu jest okazją do praktyki, ktorej celem jest duchowy rozwój. Im bardziej niesprzyjajace okoliczności, w ktorych się znajdujemy, tym większą mamy szansę powodzenia w praktyce dharmy. Możemy na przykład mieć wroga, ktory nas nienawidzi. Zwykle taka sytuacja jest postrzegana jako zła - nikt nie chce być nienawidzony, gdyż powoduje to dyskomfort. Jednakże z punktu widzenia praktyki, taka sytuacja jest wyzwaniem, gdyż daje nam możliwość rozwinięcia i wzmocnienia pozytywnego nastawienia do dharmy. Nauka o cierpliwości jest istotna i możemy ją stosować w każdych okolicznościach. Zwłaszcza w konfrontacji z naszymi nieprzyjaciółmi musimy być tolerancyjni i cierpliwi. Jeśli jesteśmy w stanie zastosować te zasady, odniesiemy sukces w praktyce.
Problemy są ścieżką do szczęścia. Zasadniczo, im więcej trudności doświadczamy, tym lepsze osiagamy rezultaty. Mimo to, że możemy napotykać wiele przeszkód, jest to ścieżka do sukcesu. Dharma jest bardzo cenna, gdyż dzięki niej możemy pokonać wszelkie trudności, zarówno natury emocjonalnej, jak i fizycznej. Nauki Buddy są tak cenne, ponieważ są wyjątkowymi metodami zapewniajacymi nam trwałe powodzenie. Bycie zręcznym praktykujacym nie oznacza spędzania całego czasu w ośrodku. W rzeczywistości wszędzie można być dobrym buddystą: w miejscu pracy, na ulicy, czy w restauracji. Inaczej mowiąc, jak długo możemy stosować i praktykować dharmę w każdej sytuacji, tak długo jesteśmy dobrymi buddystami. Powinniśmy używać każdego momentu naszych doświadczeń do rozwoju. Tego, kto nie stosuje nauk, ale jedynie odwiedza ośrodek, określić można jako „fizycznego buddystę” albo pozera. Ten natomiast, kto praktykuje dharmę oraz stosuje ją w życiu regularnie i właściwie oraz odwiedza ośrodek, jest bardzo dobrym praktykujacym. Kiedy pojawia się przeszkadzajace uczucie, zręczny praktykujacy jest w stanie natychmiast je rozpoznać. Następnie powinien on użyć uważności jako podstawy do zastosowania antidotum, co pozwoli mu uwolnić się od tego splamienia. Dlatego, gdy pojawiają się przeszkadzajace emocje, powinniśmy je traktować jako wyzwanie i pokonywać je. To jest właściwa praktyka. Jednakże stosowanie metod nie jest tak łatwe, jakby nam się wydawało. Możemy mieć bowiem trudności w rozpoznaniu zaciemnienia lub też jeśli je rozpoznamy, trudno może być nam przypomnieć sobie metodę do pracy z nim bądź ją zastosować. Jako że siła uczucia może być większa od siły antidotum, możemy nie być w stanie szybko go usunąć.
Właściwie wszyscy chcemy pozbyć się zaciemnień umysłu. Jest ich jednak zbyt wiele, by móc tego dokonać za jednym razem. Możemy osiagnąć powodzenie wkładając w to ciagły wysiłek, co w pewnym momencie stanie się pozytywnym nawykiem. Żył kiedyś w Tybecie kupiec o imieniu Norbu Zangpo, ktory pewnego dnia stracił wszystkie pieniadze. Był tym bardzo rozczarowany i chciał się wycofać z biznesu. Czuł się przygnębiony, więc położył się na ziemi i wtedy zobaczył mrówkę, ktora probowała wspiąć się na źdźbło trawy. W połowie drogi jednak spadła. Powtarzało się to 79 razy, aż wreszcie za 80 razem udało jej się wspiąć na szczyt. W tym momencie kupiec uzmysłowił sobie, że bez ustawicznego wysiłku nie można osiagnąć powodzenia w niczym. Od tego momentu wkładał wiele pracy w swoją aktywność i odniósł sukces, stając się najbogatszym kupcem w Tybecie. A zainspirowała go mała mrówka. Ta historia przypomina nam, że powinniśmy ciagle od nowa podejmować wysiłek i nie obawiać się niepowodzeń. Choć początkowo nie będziemy jeszcze doświadczać sukcesów, powinniśmy praktykować tak długo, aż do tego dojdzie. Wszystkim nam brakuje uważności i chęci podejmowania systematycznych starań. Oczekujemy natychmiastowych rezultatów bez żadnego wkładu pracy, to jednak nie jest możliwe. Dharma jest treningiem umysłowym i nie można jej na przykład kupić. Jeśli wiemy, jak używać nauk jako antidotum przeciwko zaciemnieniom umysłu, wszystko staje się bardzo proste. Jeśli jednak dharma staje się jedynie powodem do rozwijania arogancji czy też przeszkadzajacych uczuć, możemy osiagnąć negatywne rezultaty. Mowiąc krótko, stosując właściwe metody, można zredukować siłę nienawiści, niewiedzy, przywiazania oraz innych zaciemnień umysłu. Zasadniczo w ten sposób możemy ocenić, czy dana osoba jest prawdziwym buddystą, czy też nie. Autentyczny praktykujacy to nie ten, kto jedynie słucha dharmy, ale ten, kto wciela ją w życie i doświadcza rezultatów takiego postępowania. Nie jesteśmy prawdziwymi buddystami, jeśli nie stosujemy nauk i nie zmieniamy naszego podejścia do duchowej ścieżki. Jeśli zamiast tego jesteśmy dumni z powodu znajomości nauk i patrzymy na innych z gory, to zwiększy się jeszcze ilość negatywnych myśli. Słuchanie nauk, ich kontemplacja oraz medytacja stanowią całość praktyki. Musimy najpierw zrozumieć znaczenie nauk Buddy, a następnie kontemplować i badać je. Po zbadaniu ich logiki powinniśmy zastosować to, czego się dowiedzieliśmy i w ten sposób medytować. Używanie wyzwalajacych metod sprawi, że nasza praktyka będzie skuteczna i umożliwi nam osiagnięcie oświecenia.
Medytacja nie oznacza tylko siedzenia i trzymania złożonych dłoni. Medytacja może być praktykowana na wiele sposobów, takich, jak rozwijanie szczodrości, cierpliwości, czy też właściwego postępowania. Tak naprawdę wszystkie działania mogą być formą medytacji i ćwiczenia uważności. Na przykład trudno by nam było uwierzyć, że ktoś może gotować i jednocześnie medytować, bo nie zgadza się to z naszym pojęciem o tym, czym jest medytacja. Jak można praktykować dharmę, gotując? Jednak jeśli ktoś pozostaje uważny podczas tej czynności, wtedy rzeczywiście medytuje.
Wreszcie, prawdziwym buddystą jest ten, kto wprowadza nauki do swojego umysłu i stosuje je w życiu codziennym. Postępując w ten sposób, praktykujacy jest świadomy każdej swojej myśli i działania. Kiedy już raz rozwiniemy tę świadomość, nie popełniamy błędów, lecz kontynuujemy gromadzenie pozytywnych myśli, zasługi oraz madrości. Gdy rozwiniemy te właściwości, pojawi się w nas wewnętrzna radość i nasze życie nabierze głębokiego znaczenia.

Opracowanie: Kryspin Kochanowski

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Możemy bardzo dużo się od siebie nauczyć - Lama Ole Nydahl, Hannah Nydahl, Tomek Lehnert | Przemówienie XVII Karmapy Taje Dordże - XVII Karmapa Taje Dordże | Karmapa i cuda - Dzigme Rinpocze | Cytat - Milarepa | Nyndro - Praktyki podstawowe - Szamar Rinpocze | Rdzeń nauk Wielkiej Doskonałości - Dilgo Czientse Rinpocze | Świat jest po prostu światem spełniajacym życzenia. - Lama Ole Nydahl | Cytaty Karmapów | 8 świadomości, 5 mądrości - Gjatrul Rinpocze | Zrozumieć podstawowe nauki - Szangpa Rinpocze | Budda i miłość - Lama Ole Nydahl | Kobiety - Lama Ole Nydahl | Męskie i żeńskie Lena Leontiewa - Lena Leontiewa | Gdziekolwiek jesteśmy powinniśmy być użyteczni - Zsuzsa Kozsegi | 90 kilo, długi płaszcz i pistolet pod pachą | 8 linii przekazu w Tybecie. Część II. - Detlev Göbel | Cywilizacja buddyjska w starożytnych Indiach | Karmapa w Europie - Mira Starobrzańska | Forma i Pustka. Od buddyzmu do nauki i z powrotem. | Droga przez Rumunię - Michael Warner, Ewelina Hebda, Mira Starobrzańska | Peru. Kurs mahamudry - styczeń 2005 - Ken Kelley & Magda Lipińska | Kagyu Institute of Buddhist Studies Kirtipur, Nepal - Artur Przybysławski | Projekt Hala Stupa House | Co nowego w Kucharach? - Leszek Misiek Nadolski & Team | Oslo Buddyzm w Norwegii - Maja & Smoła | Zagórzany. Nowe miejsce dharmy - Mira Starobrzańska i Paweł Ziorko | Zakopane - Żwirek | Rzeszów - Paweł Meder | New article |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: