DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 34 -> The Stupa House Courier

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

The Stupa House Courier

Jaś Wój­cik
_________


5-tka na kar­ku
Wła­śnie stuk­nę­ło nam 5 lat. Jed­nak in­ten­syw­ne przy­go­to­wa­nia do kur­su Mar­py oraz do za­ku­pu Ha­li spo­wo­do­wa­ły, że uro­dzi­no­wą fe­tę prze­su­nę­li­śmy na ma­rzec, po wi­zy­cie La­my.
Z naj­now­szych wy­da­rzeń bu­dow­la­nych. Je­sie­nią ocie­pli­li­śmy Stu­pa Ho­use z ze­wnątrz i uszczel­ni­li­śmy dach, przez co zi­ma sta­ła się dla nas tro­chę ła­god­niej­szym okre­sem. La­da dzień bę­dzie­my mie­li wła­sny prąd. Zi­ma sta­no­wi­ła też na­tu­ral­ną prze­rwę tech­nicz­no­­-r­e­ge­ne­ra­cyjną. Jed­nak, wnio­sku­jąc po krzą­ta­ni­nie za­ło­gi, no­wy se­zon bu­dow­la­ny jest już bli­sko.
Oczy­wi­ście w mię­dzy­cza­sie mia­ło miej­sce wiel­kie świę­to w Be­nal­ma­de­na, gdzie skrom­na re­pre­zen­ta­cja ośrod­ka - Żwi­rek, Ma­rek Pa­rys i Ru­pieć, po­ma­ga­ła w pra­cach wy­koń­cze­nio­wych. Cza­sa­mi też po­ja­wia­li się w ro­li mi­ni­stran­tów, nio­są­cych cho­rą­gwie za pro­ce­sją pro­wa­dzo­ną przez Sza­ma­ra Rin­po­cze.

Jed­no­cze­śnie roz­wi­ja­my swo­ją zna­jo­mość ję­zy­ka an­giel­skie­go. W ośrod­ku od­by­wa­ją się za­ję­cia dla trzech grup: po­cząt­ku­ją­cej, śred­nio­za­awan­so­wa­nej i za­awan­so­wa­nej. Ta ostat­nia jest tak za­awan­so­wa­na, że nie mu­si się na­wet spo­ty­kać.

Na­lot bo­cia­nów.
Ostat­ni­mi cza­sy wzro­sła licz­ba istot ma­ją­cych do­brą kar­mę, by od­ro­dzić się w ro­dzi­nie prak­ty­ku­ją­cej bud­dyzm. Tak­że nie zwa­ża­jąc na wa­run­ki po­go­do­we bo­cia­ny za­la­tu­ją do nas co­raz czę­ściej. Wi­dać wiel­kie pta­ki upodo­ba­ły so­bie Stu­pa Ho­use. No, bo prze­cież nikt nie wie­rzy, że dzie­ci znaj­du­je się pod ka­pu­stą.

Syl­we­ster
w Ku­cha­rach
W tym ro­ku Syl­we­stra więk­szość z nas spę­dzi­ła w Ku­cha­rach. Bal po­prze­dzo­ny był kur­sem z Miś­kiem i wy­kła­da­mi La­my Ole trans­mi­to­wa­ny­mi z Ham­bur­ga. W ich trak­cie trwa­ły przy­go­to­wa­nia do syl­we­stro­wej no­cy. Nad sta­wem za­wi­sły lam­pio­ny przy­go­to­wa­ne przez Per­ry’ego, w kuch­ni wie­le osób przy­go­to­wy­wa­ło po­tra­wy. At­mos­fe­ra by­ła bar­dzo świą­tecz­na i ro­dzin­na, zwłasz­cza mie­sza­nie 100kg bi­go­su do 3 ra­no. Sa­ma im­pre­za to prze­pięk­nie przy­bra­na sa­la, wy­śmie­ni­te je­dze­nie, prze­bie­rań­cy, fa­jer­wer­ki, roz­tań­czo­ny do bia­łe­go ra­na tłum w Na­ga Ra­dża Ca­fe, gdzie przy­gry­wał Dj Men Dreck. Nie­któ­rzy na­praw­dę da­li z sie­bie wszyst­ko tej no­cy…
Od No­we­go Ro­ku ru­szy­li­śmy do ostrej pra­cy: roz­po­czął się kurs z Ka­ro­lem po­prze­dzo­ny wspól­nym wy­pa­dem do ki­na w Płoc­ku na „Wład­cę Pier­ście­ni”. I jak zwy­kle La­ma ma ra­cję. Nie jest waż­ne, ja­ki film pusz­cza­ją, waż­ne że­by w ekra­nie nie by­ło dziur.
Gó­ra­lu czy ci nie żal,
Gó­ra­lu wra­caj do hal...
Wa­riac­two! Nie skoń­czy­li­śmy re­mon­tu Stu­pa Ho­use, a już pa­ku­je­my się w na­stęp­ną hi­sto­rię. Ale cóż, ry­nek nie­ru­cho­mo­ści to nie hi­per­mar­ket. Tu nie ma co­dzien­nie naj­lep­szej, je­dy­nej i nie­po­wta­rzal­nej oka­zji. Ta­ka szan­sa mo­że nie po­wtó­rzyć się przez na­stęp­nych kil­ka lat. Mo­wa tu­taj o za­ku­pie przy­le­głej do na­sze­go ośrod­ka ha­li (zwa­nej da­lej Ha­lą).
Ży­cze­nia wy­ra­żo­ne przez La­mę Ole pod ad­re­sem na­szych są­sia­dów speł­ni­ły się. Z po­wo­du roz­wo­ju swo­jej fir­my, do­tych­cza­so­wi wła­ści­cie­le Ha­li bu­du­ją no­we cen­trum lo­gi­stycz­ne i za­ofe­ro­wa­li nam sprze­daż bu­dyn­ku wraz z grun­tem. W su­mie oko­ło 2000m2. Ce­na, ba­ga­te­la 3 100 000 zł za ca­łość. Nóż­ki się ugi­na­ją.
Więc po co?
Ole od za­wsze uczy nas po­strze­gać i dzia­łać ma­jąc w per­spek­ty­wie 50 lat. Wy­star­czy jed­nak wró­cić do mo­men­tu, gdy ku­po­wa­li­śmy Stu­pa Ho­use, rap­tem 5 lat te­mu. Wte­dy wy­da­wa­ło się, że to ogrom­nym bu­dy­nek, a dzi­siaj już wie­my, że wkrót­ce za­brak­nie w nim prze­strze­ni dla wszyst­kich chęt­nych do prak­ty­ki.
Ha­la otwie­ra przed na­mi wie­le moż­li­wo­ści. Oprócz tak oczy­wi­stych, jak więk­sza gom­pa, po­ja­wia się moż­li­wość stwo­rze­nia Fa­bry­ki Do­brych Wra­żeń - otwar­te­go dla wszyst­kich bud­dyj­skie­go cen­trum kul­tu­ral­ne­go. Mo­że to być waż­ny punkt nie tyl­ko na ma­pie kul­tu­ral­nej War­sza­wy, ale i bud­dy­zmu na Za­cho­dzie. Wśród luź­no rzu­ca­nych po­my­słów po­ja­wia­ją się nie­za­leż­ne ki­no, ga­le­rie sztu­ki, kur­sy me­dy­ta­cyj­ne dla biz­ne­su oraz in­ne spo­so­by prze­ni­ka­nia bud­dy­zmu do spo­łe­czeń­stwa. W przy­szło­ści lu­dzie bę­dą mo­gli sko­rzy­stać z te­go, co ofe­ru­je bud­dyzm, nie ko­niecz­nie zo­sta­jąc bud­dy­sta­mi. Już pod­czas „Prze­strze­ni Umy­słu” La­ma Ole pro­sił, że­by­śmy po­ka­za­li jak 25 lat bud­dy­zmu Dia­men­to­wej Dro­gi w Pol­sce wpły­nę­ło na jej hi­sto­rię.

Czy jed­nak jest to ta­kie nie­moż­li­we?
Je­śli do­brze się za­sta­no­wić to ca­ła spra­wa mu­si się udać. Po pierw­sze w/w ce­na jest ofer­tą. Obec­nie dys­po­nu­je­my wy­ce­ną ryn­ko­wą spo­rzą­dzo­ną przez wia­ry­god­ną fir­mę COL­LIERS, któ­ra wy­ce­nia war­tość ha­li na nie­wie­le po­nad 2 mln zł. Do ne­go­cja­cji ru­szy­ła trój­ka na­szych praw­ni­ków. Jak to się mó­wi „oga­ry po­szły w las”. Spraw­dza­my ofer­ty kre­dy­to­we do­stęp­ne w pol­skich ban­kach. Ko­rzy­sta­jąc z do­świad­czeń ham­bur­skie­go ośrod­ka szu­ka­my in­sty­tu­cji, któ­ra udzie­li kre­dy­tu hi­po­tecz­ne­go, gdzie do spła­ty zo­bo­wią­żą się po­szcze­gól­ni człon­ko­wie ośrod­ka, na­to­miast za­bez­pie­cze­niem bę­dzie hi­po­te­ka usta­no­wio­na na Stu­pa Ho­use i Ha­li. Obec­nie, je­śli brać pod uwa­gę, że w ze­szłym ro­ku śred­nio, co mie­siąc zbie­ra­li­śmy 17 tys. zł., na­sza zdol­ność kre­dy­to­wa wy­no­si oko­ło 2,5 mln. zł. Za­my­ka­jąc w tym ro­ku re­mont ośrod­ka, od na­stęp­ne­go bę­dzie­my po­sia­dać te środ­ki wol­ne.
Bio­rąc pod uwa­gę, że San­ga bę­dzie się roz­ra­stać i pod­pie­ra­jąc ca­łość „ble­sem” La­my ude­rza­my w ten te­mat. I zro­bi­my to mą­drze, że­by nie za­mie­ni­ło się to w ostat­nią szar­że sa­mu­ra­jów wy­koń­czo­nych przez ro­ty ehm... ra­ty ban­ko­we.

Niech moc bę­dzie z na­mi :-) a Wy ra­zem z nią! Li­czy­my na Wa­szą po­moc.
Kon­to: Bank Pe­kao S. A.,
III Oddz. w War­sza­wie,
60124010401111000001360424

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Budda w Silicon Valley - Lama Ole Nydahl | O medytacji - Lama Ole Nydahl | Guru joga - Dilgo Czientse Rinpocze | Pieśń oddania - Dziamgon Kongtrul Lodro Thaje | Bohater Marpa - Ar­tur Przy­by­sław­ski | Mar­pa, Część II | Siedem Rozkoszy - Gotzangpa | Sześć wyzwalających działań - Lama Ole Nydahl | Współczujące działanie - 16 Karmapa | Nie ma prywatnych stanów umysłu, Część II - Karol Ślęczek | Praca z emocjami - Gerd Boll | O Wojtku co tak pięknie pudże śpiewał co tak pieknie pudże spiewal - Żwirek | Benalmadena Story - impresje budowlańca, podróżnika | Gdańsk - Adam Jankiewicz | Ziemia w Malborku - Ka­sia Do­ma­lew­ska, Ja­rek Fal­kow­ski | W grodzie Kraka i Karola | Dharma w Beskidach | The Stupa House Courier - Jaś Wój­cik |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: