DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 29 -> Grudziądz

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Grudziądz

Wiesia Marczewska
_________


Wszystko zaczęło się w 1996 roku, gdy po usilnych poszukiwaniach świeżego światopoglądu, w końcu trafiłam na buddyzm. Na zaproszenie koleżanki z Warszawy przyjechałam do osrodka w Kucharach, w którym właśnie gościł Tseczu Rinpocze. Spodobała mi się egzotyka buddyzmu i dobra energia otaczająca Rinpocze, przyjęłam więc Schronienie - dopiero póĄniej odkryłam niezwykłą spontaniczność i radość Lamy Ole. Przez dosyć długi czas nie praktykowałam zbyt wiele - wyjątek stanowiły wyprawy do Kuchar - to właśnie tutaj, przede wszystkim dzięki Kamili i Miśkowi, zaczęłam stawiać pierwsze prawdziwe kroki na ścieżce Dharmy. Potem, to wszystko potoczyło się jak lawina - w krótkim czasie doświadczyłam na przemian wielu wzlotów i oczyszczeń. Kiedy pod wpływem medytacji i mocnych doświadczeń na zewnętrznym poziomie poczułam się pewniej, poznałam Anię, która zetknęła się z buddyzmem mniej więcej w tym samym czasie co ja - odkryłyśmy u siebie sporo podobieństw. Dla mnie był to znak, że powinnyśmy zacząć wspólnie medytować. Po kilku wspólnych praktykach wpadłysmy na pomysł, żeby zaprosić jakiegoś buddyjskiego nauczyciela i zorganizować w Grudziądzu otwarty wykład. Najpierw na zaproszenie Ani miał przyjechać Tadeusz Uchto. Potem na zaproszenie naszej koleżanki Ofelii inspirujący Wojtek Tracewski. Kiedy okazało się, że nie może przyjechać ani Wojciech, ani Tadeusz, zaprosiłyśmy wraz z drugą Anią Marka Witka. To było również pudło - dopiero przyjazd Rafała Olecha uratował ambicję grudziądzkich buddystów. Po wykładzie, po którym przybyły nam dwie nowe osoby, wpadliśmy na pomysł założenia grupy buddyjskiej - za miejsce spotkań miał nam służyć mój stary dom po babci. Teraz jest nas ośmioro. Budynek, w którym się spotykamy, znajduje się 2 km za Grudziądzem w miejscowości Michale - warunki do medytacji sa tam wspaniałe, chociaż trochę spartańskie. Zapraszamy was serdecznie - możecie u nas przenocować i praktykować. Chcielibyśmy też skorzystać z okazji i jeszcze raz podziękować wszystkim przyjaciołom, którzy nas wspierali i wspierają.

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Strażnicy - Lama Ole Nydahl | Metoda praktyki na Nauczyciela - Tilopa | Odosobnienia dystans do codzienności - Karola Schneider | Niguma - Niguma | Obserwowanie uczuć - Dzigme Rinpocze | Pięć nagromadzeń - Manfred Seegers | Linia Dalaj Lamów - Michał Siwek Michael den Hoet | Medytacja - Didi Rowek | Cytat- Lama Ole, Rosja 2001 - Lama Ole Nydahl | "Bez rozluźnienia nie ma oświecenia...czyli etapy praktyki" - Wojtek Tracewski | Kagyupowie mówią "nie" Jego Świątobliwości Dalaj Lamie. - Brook Webb | Przemówienie Kunziga Szamarpy Rinpocze na Międzynarodowej Konferencji Karma Kagyu - Szamar Rinpocze | Deklaracja wspólnoty mnichów Jego Świątobliwości Gjalwa Karmapy złożona podczas Międzynarodowej Konferencji Karma Kagyu w stolicy Nepalu, katmandu 16-17 marca 2001 roku - Khenpo Cziedrak Tenphel Njendo Rinpocze | Budujemy Stupę! - Kamilla, Flamenco, Misiek i Zbyszek | Klub 108 | Londyn - Artur Torturo | Grudziądz - Wiesia Marczewska | Budapeszt - Zsusza Koszegi | The Stupa House Courier - Budowniczowie i buddyści Warszawy |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: