DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 23 -> By rzeczy wydarzały się w dobry sposób

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

By rzeczy wydarzały się w dobry sposób

Nauki pochodzące z ostatniego wywiadu XVI Karmapy


Jeśli ktoś posiada ową wspaniałą okazję związania się w pełni z praktyką Dharmy, wówczas bardzo ważna będzie dla niego dyscyplina i szczerość. Dyscyplina i szczerość na przykład w myśleniu o nauczycielu, o tym, że prowadzi on nas drogą i rozjaśnia ją, że przekazuje nam właściwe nauki i wglądy, że otrzymujemy od niego cenne wskazówki i rady. Dzięki naszym szczerym staraniom może on wówczas ze swej strony mieć pewność, że postępujemy za jego przekazem i wykonujemy praktyki we właściwy sposób.
Ważne jest, byśmy byli w stanie podążać ścieżką w ten sposób, żeby ludzie będący członkami ośrodków mogli brać czynny udział w ich aktywności i sami potrafili włożyć wysiłek we własny rozwój. Chodzi o to, by wszystko, zarówno na wewnętrznym poziomie, jak też na zewnętrznym, wzrastało w pełen godności sposób. We własnej praktyce każdego z was bardzo istotne są również wytrwałość, przejrzystość, pewność i zaufanie.
Nauki muszą być żywe i pozostaną takimi przez długi czas, powinniśmy więc stać się wzorem dla wszystkich nadchodzących pokoleń. Nasz przykład będzie rzeczywiście działał w wielu przyszłych eonach - spoczywająca na nas odpowiedzialność jest dlatego bardzo, bardzo ważna. Powinniśmy, dla dobra własnego i innych, stawać się prawdziwymi wzorami do naśladowania, stosując i rozwijając zaufanie, przejrzystość, pewność i wytrwałość w Dharmie.
Byśmy mogli w pełni docenić znaczenie nauk i potrafili całkowicie je przyjąć, niezwykle istotne jest nagromadzenie zasługi.
Buddowie i bodhisattwowie oraz wszyscy ci, którzy zrealizowali doskonały stan oświecenia - stan buddy - osiągnęli to dzięki swemu nieskończonemu współczuciu i niewyczerpanemu nagromadzeniu pełnych zasługi właściwości, które manifestują się w wielu różnych formach i na wiele zręcznych i różnorodnych sposobów, ku pożytkowi istot. Podobnie niewyczerpane jest również ich błogosławieństwo, jak też zdolność wskazywania kierunku tym, którzy za nimi podążają. Dlatego powinniśmy w pełni korzystać z tego, co od nich otrzymujemy.
Jeśli chodzi o nasze ośrodki, różnią się one od innych towarzystw i organizacji, których członkowie angażują się w nieustanną rywalizację. Są świętymi miejscami nauki i świętymi miejscami praktyki. Dlatego tak ważne jest, byśmy dawali przykład prawdziwej świętości. Musimy pomagać sobie nawzajem i stworzyć w centrach zdrową sytuację przenikniętą oświeceniem. To powinno być naszym zamiarem i powinniśmy być zdolni do wprowadzenia go w życie.
Dzielmy się naszym rozwojem ze światem tak, by wszystkie istoty mogły dzięki naszemu działaniu doświadczyć spokoju i radości, by doceniły naszą pracę i dzięki temu zapragnęły wziąć w niej udział, widząc, że towarzyszy jej godność, dyscyplina, zdrowie i pełna zrozumienia przyjaĄń. Z tego powodu nasza odpowiedzialność dotycząca tego, co robimy, jest olbrzymia. Sprzyjające warunki pojawiają się i dlatego tak pełen znaczenia jest nasz własny związek z Nauką i własna praktyka.
Nie zdarzyło się jeszcze, by Dharma kiedykolwiek zawiodła. Praktykowanie jej przynosi w końcu owoce i z tego powodu praca z zaufaniem i wytrwałością jest bardzo, bardzo ważna - praca zmierzająca ku pokojowi światowemu, rozkwitowi Dharmy i rozwojowi różnych ośrodków i praktykujących.
Moje myśli są zawsze z wami. Modlę się również, byście wszyscy byli zdrowi, długo żyli i rozumieli się nawzajem - by rzeczy wydarzały się w dobry sposób.

Opracowanie: Wojtek Tracewski

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Nagle w przypływie jogicznej radości po prostu wskoczył mi na plecy... | By rzeczy wydarzały się w dobry sposób | Padmasambhawa przekazuje nauki dla przyszłych pokoleń Tybetu | Związek pomiędzy nauczycielem i uczniem w Diamentowej Drodze - Dietrich Rowek | Echo | Dakini to żeńska zasada oświecenia | Istnieje jedna rzeczywistość - Kalu Rinpocze | Regularna praktyka - Detlev Göbel | Natura Buddy - Dilgo Czientse Rinpocze | Poczułam się WOLNA - Marcin Mędrzecki i Michał Siwek | MAHAMUDRA '99 - Rafał Żwirek | Nie wiem - Sandra Beczkiewicz | Stupa w Kałmucji - Tolek Sokołow | ... pozdrowienia z San Francisco - Małgorzata Pellarin |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: