DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 19 -> Oświecenie jest w was

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Oświecenie jest w was

Künzig Szamar Rinpocze
_________

wykład poprzedzający inicjację Marpy Menlo Park, Kalifornia, sierpień '94


Nasza tradycja Kagyu została założona przez Marpę. Był on wielkim, oświeconym nauczycielem najsławniejszego jogina Tybetu - Milarepy. Inicjacja, której dziś udzielę, jest przekazem mocy guru jogi Marpy. Głównym pożytkiem i efektem płynącym z tej inicjacji jest to, że dojrzewają w was nasiona oświecenia, które w sobie nosicie. Gdy otrzymacie inicjację Marpy, wszystkie praktyki które wykonujecie będą skuteczne, a wszystkie przeszkody zostaną osłabione. To błogosławieństwo pochodzi z życzeń, które uczynił wielki Marpa. Życzenia, które wyrażają oświeceni bodhisattwowie, spełniają się. W ten sposób działa błogosławieństwo.
Oświecenie jest w was, nie możecie go po prostu otrzymać z rąk Buddy. Oświecenie jest w was, ponieważ iluzja jest w was - samsara i wszystkie problemy umysłu są również w was. Skoro iluzja, negatywne emocje, samsara, czy jakkolwiek to nazwiecie, są częścią waszego umysłu, to również oświecenie jest częścią waszego umysłu. Kiedy wszystkie problemy znikną, ukaże się oświecenie. Oświecenie istnieje więc w waszym umyśle.
Słowo "Dharma" oznacza środki pozwalające je osiągnąć, metody które praktykujecie. Kiedy ukończycie praktykę, rezultatem będzie stan buddy. Zanim rozpoczniecie praktykę Dharmy, musicie się dowiedzieć jak bardzo jest ważna.
Długość naszego życia jest zdeterminowana tym, jak długo istnieje fizyczne ciało, a nie tym jak długo istnieje umysł. Umysł pozostanie dalej. Cokolwiek dobrego czy złego wydarza się w waszym życiu, jest rezultatem wcześniejszej karmy. To dlatego my ludzie i wszystkie istoty we wszechświecie, mamy tę samą wspólną karmę, dzielimy ze sobą ten sam świat, tę samą przyrodę, mamy podobną formę i możemy porozumiewać się ze sobą. To jest rezultatem naszej wspólnej karmy. Indywidualna karma jest natomiast zróżnicowana. Niektórym ludziom powodzi się lepiej, innym zaś gorzej. Te różnice zależą od naszej własnej karmy. W rzeczywistości cały wszechświat, wraz z naszą formą, jest iluzją umysłu - wydarza się jako rezultat karmy. Karma jest również iluzją umysłu, ale jeśli już się wydarzyła, to trwa tak długo, aż wyczerpie się jej przyczyna. Kiedy już się to stanie, jej skutek będzie już tylko jak znikający sen, a wy doświadczycie kolejnego złudzenia, które wyłoni się z kolejnej przyczyny. Nikt nie zna swojej karmy, nie wie skąd pochodzi obecny skutek i jaki będzie następny. Nie wiecie jaka karma spowodowała to życie, w jakim kierunku ono podąża i jakie będą jego skutki. Nikt nie może tego wiedzieć. Karma, którą gromadzicie - budowana przez wasze własne negatywne emocje - jest niewidzialna, nie posiada substancji. Ponieważ wasze przeszkadzające uczucia są niewidzialne, nie możecie również zobaczyć karmy. Jednakże rezultat możemy dostrzec, gdyż przejawia się jako iluzja. Skoro negatywne emocje są częścią waszego umysłu oraz karma jest częścią waszego umysłu, rezultat - iluzja - jest również częścią waszego umysłu.
Z tych trzech aspektów tylko jeden jest widzialny, ale wtedy jest już za późno, by go zmienić. Jakąkolwiek karmę zgromadziliście, jest ona nieograniczona, ponieważ wcześniejsze negatywne emocje były nieograniczone. Nie możecie się więc usprawiedliwiać mówiąc, że nic złego nie zrobiliście, ponieważ tak długo, jak długo wasz umysł doświadcza samsary, jesteście pomieszani na skutek przeszkadzających uczuć, a karma którą nagromadziliście w przeszłości, nie ma granic.
Ze wszystkich rodzajów karmy, ta która jest najsilniejsza, lub ta która jest gotowa by dojrzeć, spowoduje kolejny skutek. Przyszłość nigdy nie jest pewna, gdyż nie wiecie jaka karma wyłoni się jako następna. Jeżeli rozpoczynacie praktykę Dharmy z tym zrozumieniem, będziecie w nią bardzo zaangażowani i będziecie ją kontynuować.
Spośród wszystkich ludzi, ci którzy odnaleźli Dharmę i posiadają pewne zrozumienie nauk Buddy, mają to, co nazywamy cennym ludzkim życiem. Dlaczego jest cenne? Ponieważ znaleźliście rozwiązanie w waszym umyśle. Szczęśliwie uczyniliście wasze życie pełnym znaczenia, ale jest ono nietrwałe. Z każdą chwilą starzejecie się. Bez zmierzania ku oświeceniu życie nie ma sensu.
Przeżycie go wygodnie jest dobrym pomysłem i wszyscy tego pragną, ale nie jest pewne, czy cokolwiek potoczy się zgodnie z waszymi życzeniami. Jeśli jednak wzbogacacie swoje życie metodami, które wyprowadzają was z pułapki samsary, wtedy każda chwila jest pełna znaczenia. Zrozumienie tego powinno dać wam silną motywację, Lecz posiadanie motywacji jest tylko pierwszym krokiem. Następnym jest znajomość Dharmy.
Prawdopodobnie ludzie nie od razu są w stanie zrozumieć Dharmę, ale dzięki znajomości przykładu Buddy mogą rozwinąć motywację oraz chęć uczenia się jej. To jest następny krok. Bardzo ważne jest byście uczyli się od osoby, która zna Dharmę, gdyż wtedy otrzymacie szczegółowe nauki.
Nauczanie przypomina sytuację, kiedy chcecie udać się do San Francisco. Potrzebujecie wtedy wskazówek i musicie przestudiować mapę. Doświadczona osoba mówi wam jak się tam dostać. Może ona powiedzieć: "Droga tą autostradą jest dłuższa" lub "Droga tą autostradą jest krótsza" i "Oto są rzeczy które musisz zrobić, aby dostać się do miejsca, do którego chcesz".
Tak samo jest z Dharmą. Osoba, która zna Dharmę jest nauczycielem i może wskazać wam kierunek, wy natomiast musicie odbyć podróż. Inaczej, po co się uczyliście? Musicie również zrobić to właściwie. Na przykład możecie mieć bardzo ważną pracę do wykonania w Los Angeles. Chcecie tam dotrzeć na czas. Od momentu, gdy opuścicie dom i skierujecie się do Los Angeles, każda minuta ma znaczenie. Znacie bardzo dobrze kierunek, podążacie dobrą drogą i osiągniecie wasz cel - otrzymacie to czego pragniecie. Praktyka Dharmy powinna być właśnie taka.
Należy do niej ścieżka paramit. Paramita to przekraczanie - przekraczamy ocean samsary by osiągnąć drugi brzeg. Na przykład paramita właściwej etyki oznacza, że kiedy jedziecie samochodem do Los Angeles, nie pijecie alkoholu, nie śpicie za kierownicą i unikacie wszystkich rzeczy, które mogą spowodować przeszkody. Ta dyscyplina jest niezbędna, aby wasza podróż zakończyła się szczęśliwie. Praktykując i stosując paramitę etyki, czynimy wszelkie wysiłki, aby nasza wyprawa do oświecenia zakończyła się sukcesem.
Praktyka Dharmy jest nieograniczona. Oświecenie jest całkowicie poza naszym wyobrażeniem, lecz nasz umysł posiada zdolność do praktykowania Dharmy.
Mówiąc w uproszczony sposób praktyka Dharmy ma trzy aspekty: główny i dwa pomocnicze. Główną praktyką jest medytacja. Medytacja jest popularnym słowem, ale w Dharmie Buddy medytacja służy temu, by rozpuścić wszystkie problemy w naszym umyśle. Samadhi jest realizacją natury umysłu - jest medytacją, w której główny akcent spoczywa na naturze umysłu. Bardzo łatwo jest powiedzieć: "natura umysłu", ale bardzo trudno jest ją zrealizować. Wgląd w naturę umysłu jest główną medytacją i to ona usuwa wszystkie mentalne problemy. Mówiąc o mentalnych problemach mam na myśli negatywne emocje, niewiedzę, a nie nienormalne stany umysłu. Niewiedza jest główną przyczyną wszystkich przeszkadzających uczuć - ów wgląd skoncentrowany na każdym z nich, usuwa je - dzięki temu osiągniecie wyzwolenie.
Pierwsza z praktyk pomocniczych oczyszcza karmę, a druga rozwija zasługę - daje wsparcie i siłę, niezbędne by podróż dobiegła szczęśliwie do końca. Oba te nagromadzenia są więc metodami, a medytacja jest główną praktyką. To jest praktyka Dharmy.
Jeżeli w tym życiu praktykujecie Dharmę, musicie coś osiągnąć. Możecie urzeczywistnić w nim pełne oświecenie, ale nawet gdy jesteście bardzo powolnymi podróżnikami, coś jednak musicie osiągnąć. Podstawa waszego rozwoju będzie mocna i będziecie wzrastać. Nawet jeżeli nie uda wam się w tym życiu, to w następnych urzeczywistnicie naturę umysłu. Z drugiej strony, jeśli raz utracicie tę szansę i dojrzeje inna karma, oddalicie się bardzo od celu. Wasza stara karma najprawdopodobniej nie jest bardzo dobra, w innym wypadku nie tkwilibyście teraz w samsarze. Macie tak dużo negatywnych emocji, tak wiele stworzyliście w przeszłości niepotrzebnych nawyków, że nic dobrego nie może z tego wyniknąć. W ten sposób sami możecie to sobie logicznie udowodnić - większość waszej karmy nie jest dobra, skoro wasze negatywne emocje są wciąż tak silne. Gdy raz stracicie tę szansę, będziecie tracić ją zawsze. To dlatego ludzkie życie jest tak cenne i nie wolno go zmarnować.
Powszechnym problemem jest to, że ludzie myślą: "Muszę osiągnąć rezultaty szybko, nie mogę czekać dłużej niż pięć, sześć lat. Jeżeli ma być inaczej, to nie podoba mi się to". Ale cóż macie po sześciu latach w tym życiu? Nie macie niczego specjalnego. Nie możecie osiągnąć rezultatu praktyki Dharmy w ciągu sześciu lat. Po prostu nie możecie. Ale wciąż robicie coś pełnego znaczenia. Po sześciu latach, jeżeli macie jakiś nowy cel, który możecie osiągnąć, zapomnijcie o Dharmie i wybierzcie tę rzecz. Lecz życie czującej istoty nie ma innego celu niż oświecenie. Nie próbuję was zniechęcać do życia, ale nie ma w nim ważniejszej rzeczy do zrobienia. Możecie spróbować zdobyć bogactwo, ale co potem? Przypuszczalnie możecie odnosić sukcesy w polityce, zostać prezydentem, lub kimś podobnym, ale co wtedy? Problem pozostaje taki sam, nieprawdaż? Nie ma innego celu do osiągnięcia. Dharma jest najlepsza. To dlatego mówię, że nawet gdy jesteście bardzo powolnymi podróżnikami, Dharma wciąż przynosi wam więcej pożytku, niż cokolwiek innego.

Opracowanie: Tomek Jagiełło

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

Sześć reguł Tilopy | Medytacja na Lamę - Ulla i Detlev Göbel we współpracy z Lamą Ole, Caty i Paulem Weiblem. | Oświecenie jest w was - Künzig Szamar Rinpocze | Pieśni Milarepy | Karmapa w Bhutanie - Aaron König | Studiowanie Dharmy - Ulla Unger-Göbel i Detlev Göbel | Współczucie może być zaraźliwe - Wojtek Tracewski | Symbolika buddyzmu tybetańskiego - Lama Ole Nydahl | Buddyzm, religia Światowa - Manfred Seegers | Świat jest odbiciem naszego umysłu... | Otwarcie ośrodka Dharmy Buddy | Medytacja w codziennym życiu. - Dzigme Rinpocze | O chanach i lamach - Michael den Hoet | Sytuacja Dharmy w Rosji - Sasza Koibagarow |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: