DIAMENTOWA DROGA JEST WEWNĘTRZNYM CZASOPISMEM BUDDYJSKIEGO ZWIĄZKU DIAMENTOWEJ DROGI LINII KARMA KAGYU

Diamentowa Droga -> Nr 02_10 -> Wywiad z Lamą Ole Nydahlem // DD10

-> TU MOŻNA KUPIĆ NAJNOWSZY NUMER DIAMENTOWEJ DROGI

Wywiad z Lamą Ole Nydahlem // DD10

Kagyu Life
_________

Karma Gon 21.19.1994


Kagyu Life: Na czym polega znaczenie tej wspanialej, nie-
dawno zbudowanej tutaj w Karma Gon stupy ?

Lama Ole Nydahl: Tak, czyż nie jest piękna? Ma trzynaście
metrów wysokości, jest wypełniona najlepszymi relikwiami bud- dyjskiego świata, została pobłogosławiona i inicjowana przez Lo- bpyna Tseczu Rinpocze. Stupa ta została zbudowana akurat tutaj w Hiszpanii z wielu powodów. Na zewnętrznym poziomie stanęła po to, by rozprzestrzeniać pokój i dobrą energię – pole mocy Buddy Kalaczakry wpływa szczególnie silnie na to, co wydarza się w uwarunkowanym świecie. Patrząc “do wewnątrz”, zbudowaliśmy ją dla wolności. Chodzi w tym również o nasze życie tu i teraz. W czasie inicjacji wypełniłem stupę moimi najlepszymi życzeniami – by chroniła wolność Europy, przede wszystkim zaś niezależność naszych kobiet. Karma Gon leży bezpośrednio na południowym wybrzeżu Morza Śródziemnego, po którego drugiej stronie znajdu- je się przeludniony, wrogi tym i innym swobodom, świat muzuł- mański. Stupa powinna być więc widziana w konteście przyszłości Europy, jako wyraz naszego pragnienia wolności i rozwoju.

W czasie inicjowania stupy miało miejsce wiele cudów. Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej na ich temat ?

Jestem bardzo zadowolony, rzeczywiście znaki te były naprawdę pomyślne. Mimo że większość z przyjaciół doświadczyła już w życiu licznych małych cudów towarzyszących rozwojowi, jeśli chodzi o rzeczywiście duże, musieli oni od dziesięcioleci polegać na doświadczeniach Hannah i moich. Tylko niewielu z nich przeżyło do- tychczas zjawiska przeczące prawom natury, ale tutaj znaleźli się oto nagle w magicznej krainie.

Wydarzenia były rzeczywiście bardzo niezwykłe, podobnie jak przy śmierci Karmapy w 1981 roku. Dokład- nie kiedy zakończyło się inicjowanie stupy, pojawiło się nad nią siedemnaście olbrzymich orłów – rzadkich chronionych ptaków, które chyba niezbyt często latają razem. Unosząc się ku górze, kreśliły różne wzory – całe wydarzenie zapierało wręcz dech w piersiach. W końcu szesnaście z ptaków zniknęło w formie małych mandal po cztery, pięć w szarej chmurze – czego poza tym nie robią – a jeden poleciał prosto w stronę błękitnego nieba.
Żaden z nich już się więcej nie pojawił. Ich całe zachowanie, jak też proste zniknięcie, były niewytłumaczalne dla tysiąca widzów. W tym samym czasie dziesiątki jaskółek zaczęły krążyć dookoła stupy i – co jeszcze trud- niejsze do wytłumaczenia – z jej południowej strony, przy bezwietrznej pogodzie, uniósł się w górę duży obłok z liści i gałązek. Zawirował jak w zwolnionym tempie, wykonał (sam tego nie widziałem, ale przyjaciele stojący dalej na górze widzieli to) łuk nad stupą i następnie wrócił z powrotem. Wydawało się, że żaden z liści nie wy- padł, później zaś nie można było znaleźć ani liści ani gałęzi.

Wreszcie pojawiło się jeszcze jedno zjawisko, które Tybetańczycy nazywają dwoma słońcami: przez dłuższy czas na niebie po prawej stronie słońca widoczna była promieniująca plama światła. Nąjpierw sądziliśmy, że jest to część tęczy wokół słońca. Jednak zjawisko to ograniczało się tylko do jednego miejsca.

Owo olbrzymie pole błogosławieństwa i znaki robiły niezwykle mocne wrażenie i “trawimy” je do tej pory.
Moglibyśmy właściwie zażądać zwrotu pieniędzy za naukę w szkole, gdyż owe wydarzenia obserwowane przez ponad 1000 osób można określić tylko mianem cudów. Lobpyn Tseczu wyjaśnił później, że orły były siedemna- stoma Karmapami, których pole mocy dotarło oto do Hiszpanii. Było to możliwe tylko dlatego, iż utrzymaliśmy nasze związki z Karmapą. Liście były ofiarą duchów ziemi dla Karmapów. Odebrałem to wszystko jako znak tego, iż mamy silnych sprzymierzeńców w zadaniu obrony wolności Europy, szczególnie zaś ucieszyło mnie , że siedemnasty orzeł – Taje Dordże – nie zniknął potem razem z innymi w chmurze, lecz poleciał ku otwartej prze- strzeni.

Co jest szczególnego w tej inicjacji Kalaczakry ?

Rinpocze przekazał obie zwykłe i dwie bardzo szczególne jej linie oraz udzielił pełnej inicjacji ciała, mowy, umysłu, właściwości i aktywności. Kiedy Dalaj Lama dawał na przykład ów przekaz w Madison w USA, inicja- cja obejmowała tylko poziom ciała i mowy. Bardziej wielostronnego wprowadzenia w owo pole mocy niż to, którym obdarował nas Lobpyn Tseczu Rinpocze, po prostu nie ma – jest ono naprawdę ważne. Na oświeconym

poziomie celem tego Buddy jest przekształcenie niewiedzy, będącej przyczyną wszystkich trucizn umysłu, we wszechprzenikąjącą mądrość. Przekaz ów jest środkowym z grupy trzech tak zwanych “najwyższych tantr” mogących doprowadzić nas w ciągu jednego życia do Oświecenia. Tak ważne w naszej linii tantry matczyne przekształcają przede wszystkim pożądanie, podczas gdy tantry ojcowskie pracuj ą głównie z gniewem.

Inicjacja ta jest szczególnie ważna dla naszych czasów, w których ilość bierze wszędzie górę nad jakością i trudno jest wejść w coś naprawdę głęboko. Jeśli w przyszłości spojrzy się kilkaset lat wstecz, będzie to chyba jedno z najważniejszych spostrzeżeń dotyczących okresu, w którym żyjemy.

Tseczu Rinpocze poradził uczestnikom inicjacji, by robili praktyki wstępne, zamiast -jak miało to miejsce dawniej w przypadku inicjacji Kalaczakry udzielanych przez innych Rinpocze -polecać uczniom wykonywanie codziennej praktyki tego jidama. Czy możesz coś na ten temat powiedzieć ?

Rinpocze znowu pomaga wielu ludziom uniknąć pomieszania. Podkreśla, że wszyscy Buddowie mają tę samą naturę: są miłością, radością i mocą całej przestrzeni. Dotyczy to wszystkich form: łagodnych, zjednoczonych lub ochraniających; nie są one niczym osobistym i powinniśmy widzieć je jako różne strony promieniejącego klejnotu wyrażającego pełnię Oświecenia. Podobnie jak wszystkie inne zjednoczone formy na najwyższym poziomie, Kalaczakra ukazuje uzupełnianie się nawzajem tego co męskie i żeńskie. Ponieważ ta inicjacja została wszystkim – poza mną i Hannah – udzielona jako błogosławieństwo, żadna dodatkowa medytacja nie jest potrzebna. Przekaz ten jest pomocą dla medytacji, które nasi przyjaciele już wykonują w ośrodkach. To błogosławieństwo bardzo je wzbogaci. We własnej praktyce kładziemy najpierw, tak jak do tej pory, kamień węgielny – jest nim nyndro.

W czasie tego wydarzenia obecnych było szczególnie wielu gości z całego świata. Jak do tego doszło ?

Zdumiewające rzeczywiście było to, jak wiele osób przyjechało. Dzięki pracy Pedra i Doritt razem było nas tysiąc dwieście osób. Poza Ukraińcami i Rumunami, którzy nie dostali wiz oraz Grekami, Wenezuelczykami, Australijczykami i Nowozelandczykami, którym zabrakło pieniędzy, do Karma Gon przyjechali przyjaciele z ponad stu dwudziestu naszych ośrodków z całego świata. Przybyli z Europy, Syberii, Japonii, Północnej i Południowej Ameryki, Kolumbii, Peru, Kanady i Serbii – w dodatku poza sezonem urlopowym. Większa ilość ludzi niż w czasie największych kursów poła dotarła na kraniec cywilizowanego świata. Mówi to coś o błogosławieństwie Rinpocze.

Ten, kto nie był obecny przy stupie, wpadł w zdumienie wkrótce potem w czasie inicjacji: w kluczowych momentach przekazu krótko padało lub wiał silny wiatr. Potem jednak, gdy wszystko już się skończyło, niebo znowu było niebieskie, a powietrze przejrzyste. Na północy widać było “Lwią Bramę”, a na południu po drogiej stronie morza cienką czarną kreskę Afryki. W czasie naszego odjazdu, kiedy najprawdopodobniej miejscowe energie odnosiły się do nowego pola mocy, nadeszły potężne burze, które poszarpały wiele namiotów.

Spotkali się z tobą w Hiszpanii autoryzowani przez ciebie świeccy nauczyciele, nauczający obecnie wszędzie na świecie. Czy mógłbyś coś powiedzieć o tym spotkaniu ?

Tak, spotkanie nauczycieli było dobre. Wszyscy z nich są moimi bliskimi uczniami i tworzą naprawdę wspaniałą bandę. Zawsze doskonale się ze sobą bawimy, widzimy się jednak o wiele za rzadko. Tym razem przy stole siedział prawie cały świat. Kilka osób przyjechało z Peru, inni zaś z Nowej Zelandii. Wielu podróżuje po Rosji, Bałkanach i Czechach lub też mieszka już na stałe w Ameryce Północnej. To, że tak wielu nauczycieli z naszych środkowoeuropejskich ośrodków jest już w stanie podjąć się tak dużych zadań, jest po prostu wspaniałe i będę posyłał w ich ślady ciągle nowych.

Zdziwiło ich też bardzo to, że Tai Situ Rinpocze od sierpnia obowiązuje zakaz wjazdu do Indii i że chiński kandydat publicznie obiecuje już teraz “dobrze studiować i zawsze postępować zgodnie ze wskazówkami Komunistycznej Partii Chin”.

Nadszedł również czas podjęcia ważnej decyzji przeciwdziałającej rozwodnieniu mocy i czystości naszego prze- kazu Kagyu, jednak mieliśmy na to zbyt mało czasu. Dlatego poruszam ten temat tutaj: od teraz w czasie udzie- lania nauk wyraźniej niż poprzednio będzie podkreślane, czy przemawia tylko głowa, czy też dzieje się coś wię- cej. Słuchacze powinni wiedzieć, czy chodzi o przekazywanie dalej ustnych nauk uznanych łamów, z którymi “młody lew” ma bliski związek, czy też o wiedzę pochodzącą z uniwersytetów lub książek. Ów pierwszy sposób jest ważny dla błogosławieństwa i doświadczenia, drugi zaś dla poszerzania duchowych horyzontów i buddyj- skiego wykształcenia. Obie rzeczy są potrzebne, ale w czasie jednego wykładu powinno się móc je odróżnić.
Również niebuddyjskie tematy z “pogranicza” muszą być wyraźnie rozpoznawalne. W przeciwnym wypadku pewnego dnia z wielką charyzmą nauczać się będzie w imieniu Buddy jako jego wyzwalającego wglądu Feng Szui, taoizmu, sztuk uzdrawiania i historii sztuki. Wówczas będziemy tak samo pomieszani jak wszyscy inni.

 | W TYM NUMERZE RÓWNIEŻ:

TRADYCJE BUDDYZMU TYBETAŃSKIEGO // DD2 | SIDDHA TILOPA // DD2 | MEDYTACJA W CODZIENNYM ŻYCIU // DD3 - Dzigme Rinpocze | PIEŚŃ MAHAMUDRY // DD3 - J. Ś. XVI GYALWA KARMAPA | PRZEPOWIEDNIA V KARMAPY // DD3 - V KARMAPA | NAUCZYCIEL I UCZEŃ // DD4 - LAMA OLE NYDAHL | Pieśń Wadżry. PIEŚŃ ODDANIA I TĘSKNOTY // DD4 - 15 Karmapa Khacziab Dordże | PRAWDZIWA NATURA UMYSŁU // DD4 - SANGDZIE NIENPA RINPOCZE | WIERSZ MAHAMUDRY // DD4 - Kunzig Szamar Rinpocze | INICJACJA KALACZAKRY // DD5 - Manfred Seegers | JAK DZIAŁA MEDYTACJA // DD5 - KUNZIG SZAMAR RINPOCZE | O NATURZE BUDDY,STANIE POŚREDNIM I ŚMIERCI // DD5 - DZIAMGON KONGTRUL RINPOCZE | PIEŚŃ WADŻRY // DD5 - 8 KARMAPA MICZIO DORDŻE | SZEŚĆ WYZWALAJĄCYCH AKTYWNOŚCI // DD5 - Lama Ole Nydahl | ŻYCIORYS TSECZU RINPOCZE // DD5 - Gabi Kremer | LOBPYN TSECZU RINPOCZE OPOWIADA O SWOIM NAUCZYCIELU // DD5 | Męskie - Żeńskie // DD6 - Khandro Rinpocze | Fragmenty nauk IX Karmapy, Łangczuk Dordże, pochodzące z tekstu "Mahamudra - ocean prawdziwego // DD6 | Pieśń Wadżry // DD6 | Przeniesienie Buddyzmu na Zachód // DD6 - Szamar Rinpocze | Wywiad z Jego Świątobliwością XVI Karmapą // DD6 | Czternaście Głównych Błędów, Przez Które Łamie Się Samaja Wadżrajany // DD7 | Guru Joga - "Jedno, Które Urzeczywistnia Wszystko" // DD7 - Diigo Khyentse Rinpocze | Madhjamika - Droga środka // DD7 - Khenpo Czioedrak Thenpel | Cytaty // DD7 | Pieśń Wadżry // DD7 - VI Szamarpa Czóki Łangczuk | Wywiad z Lamą Ole Nydhalem na temat nowego Karmapy // DD8 - Kagyu Life | Z opowiadania Tulku Urgjen Rinpocze // DD8 | Utrzymywanie Samaja // DD8 | Cytaty // DD8 | Pogląd Mahamudry:Najcenniejsze z tego, co posiadamy // DD9 - LAMA OLE NYDAHL | Pieśń Wadżry z "Kagyu Gurtso" // DD9 - Drugi Dziamgon Kongtrul Rinpocze | Cytaty // DD9 | Therawadinowie i Bodhisatwowie // DD10 - Kunzin Szamar Rinpocze | Lama - Korzeń Błogosławieństwa // DD10 - Dziamgon Kongtrul Rinpocze | Wywiad z Lamą Ole Nydahlem // DD10 - Kagyu Life | Dzierżawcy linii Karma Kaqyu // DD10 | Cytaty // DD10 | Lekarz z Dhagpo - życie Gampopy // DD10 |

 | PODOBNE ARTYKUŁY: